Kraina Kayami

Przyłącz się do naszego fantastycznego świata...
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaGrupyUżytkownicyZaloguj

Share | 
 

 Drzewo Życia

Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 9 ... 14, 15, 16  Next
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Drzewo Życia   Czw Kwi 16, 2009 11:37 pm

- Cześć- mruknęła dalej wpatrując się w piórko.
Korzystając z tego, że przyleciał jej darmowy piecyk, przytuliła się do upadłego. No i dawno się z nim nie widziała... przez te kilka dni zdążyła poodczuwać tęsknotę. Ale nie będzie się go pytać gdzie się podziewał. To nie jej sprawa.
Westchnęła cicho i z powrotem schowała piórko do sakiewki.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Drzewo Życia   Czw Kwi 16, 2009 11:39 pm

Objąłem upadłą i wtuliłem w siebie.
-Co Ci jest?
spytałem cicho.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Drzewo Życia   Czw Kwi 16, 2009 11:41 pm

- Nie wiem.
Westchnęła ponownie i schuściła głowę przywiązując woreczek do paska.
- Tak jakoś... źle mi- wzruszyła ramionami.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Drzewo Życia   Czw Kwi 16, 2009 11:47 pm

Widząc, że spuściła głowę posmutniał i on. Dotknął dłonią jej policzka i przysunął jej głowę do swojej klatki piersiowej. Mogłaby usłyszeć bicie serca, gdyby biło. Pocałowałem jej włosy i szepnąłem cos niezrozumiale.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Drzewo Życia   Czw Kwi 16, 2009 11:50 pm

Zamyśliła się lekko. No tak, jej serce nie biło, więc nic dziwnego, że jego też nie. A teraz... dość smutków. Już woli udawać radosną i szczęśliwą, żeby nikogo nie martwić niż się smucić.
Po chwili podniosła głowę uśmiechając się szeroko.
- Jak ci minęło te kilka ostatnich dni zdala ode mnie?- powiedziała pół żartem, pół serio.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Drzewo Życia   Czw Kwi 16, 2009 11:53 pm

-Długo, leniwie, nudno. Byle jak.
Odpowiedziałem zgodnie z prawdą.
-A właśnie!
Podskoczyłem.
-Twój prezent jest gotowy prawie. Brakuje tylko kokardki na nim.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Drzewo Życia   Pią Kwi 17, 2009 12:01 am

- Naprawdę?- uśmiechnęła się cwanie- a jest już w domu?
Opuściła dłoń siadając na gałęzi w rozkroku. Tak było najwygodniej, żeby nie spaść. Co prakda miała krótką spódniczkę, ale nie na tyle, by doś odkrywała.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Drzewo Życia   Pią Kwi 17, 2009 12:03 am

-W sumie to jeszcze nie.
Stwierdziłem, po czym podniosłem się.
-Nie wiem jak ty, ale ja znikam do domku.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Drzewo Życia   Pią Kwi 17, 2009 12:05 am

- Idę z tobą.
Przez chwilę jeszcze siedziała, po czym się podniosła. Przecież nie będzie tutaj sama... Rozwinęła skrzydła i czekała, aż Sylph poleci przodem.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Drzewo Życia   Pią Kwi 17, 2009 12:06 am

Poleciał. Mając nadzieje, ze Rin się nie zgubi :P
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Drzewo Życia   Pią Kwi 17, 2009 12:09 am

Jeszcze przez chwilę rozglądała się po okolicy. Jednak nie widząc tego, co chciałaby zobaczyć- odleciała.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Drzewo Życia   Sob Kwi 18, 2009 9:53 pm

Przyszedł pod drzewo i spojrzał w górę. Pusto. Wlazł na nie i usiadł na gałęzi, opierając się plecami o pień i zakładając ręce za kark. Wyciągnął się wygodnie, krzyżując nogi wzdłuż gałęzi i zamykając oczy. Cisza, spokój, ptaszki czasem pośpiewają - sielanka.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Drzewo Życia   Sob Kwi 18, 2009 10:22 pm

Nie miał nic do zajęcia, więc postanowił po przechadzać się po tych okolicach. Całkiem przypadkowo zauważył demona, który sobie odprawiał widocznie odpoczynek. Wziął w dłoń jakiś kamyk i rzucił w jego stronę. Trafił w udo bliżej kolana. Sam zaś udawał, że to nie on. W sumie zamyślił się i wyglądało to dość wiarygodnie, gdyby nie to że on jedyny tu stał.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Drzewo Życia   Sob Kwi 18, 2009 11:58 pm

Średnio to poczuł, ale uchylił powiekę, patrząc kątem oka na Ramzesa.
- Oooch - jęknął i zeskoczył z drzewa, rzucając się władcy na szyję. - Tęskniłem, czekałem, a ty nawet nie zadzwoniłeś! - zaczął lamentować, twardo trzymając się szyi upadłego.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Drzewo Życia   Nie Kwi 19, 2009 12:41 am

- Co to znaczy dzwonić?
Podniósł jedną brew, nic nie rozumiejąc z bełkotu demona. Pokręcił głową i zrzucił go z szyj z kretesem. Popatrzył na niego i wywrócił oczami.
- Skąd ty się zerwałeś? Zdecyduj się wreszcie jaki jesteś
Splótł dłonie na klacie, spoglądając na wariata. Tak, teraz był wariatem ten demon. Nie czekając na odpowiedź zapytał.
- Co tu robisz?
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Drzewo Życia   Nie Kwi 19, 2009 12:51 am

Wstał i otrzepał się, mrucząc pod nosem:
- Hmh, nie udało się - zerknął kątem oka na władcę. Może by i pociągnął jeszcze zabawę, ale upadły zbrzydł wyraźnie, więc Kjell się lepić nie będzie.
- Odpoczywam. W ciszy. Spokoju. Samotnie - odparł uprzejmie, akcentując ostatnie słowo. Bezczelny, las był wolnym terenem, a ten się go wypytuje, jakby to jego własność była. Phi, wała.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Drzewo Życia   Nie Kwi 19, 2009 12:56 am

- Taaa, nieważne... muszę pozałatwiać swoje sprawy. Miło było Cię poznać w każdym razie, zawsze jakieś wspomnienia
Wzruszył ramionami i zniknął.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Drzewo Życia   Nie Kwi 19, 2009 12:59 am

No, w końcu. Wdrapał się z powrotem na drzewo i uwalił na nim jak leniwiec - leżał na brzuchu, a kończyny zwisały swobodnie z gałęzi. Wbrew pozorom, dosyć to wygodne było, choć mało stabilne. Ale Kjell umiał zastygnąć w bezruchu, zwłaszcza, gdy spał.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Drzewo Życia   Nie Kwi 19, 2009 7:15 pm

Obudził się i uciekł, zanim znowu jakiś Ramzes zacznie go napastować. Albo ktoś inny.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Drzewo Życia   Wto Maj 05, 2009 7:15 pm

Przyleciała do lasu kierując się w miejsce, gdzie rozło wielkie stare drzewo. Wylądowała na jednej z niższych gałęzi, schowała skrzydła i na niej usiadła. Założyła nogę na nogę i wyciągnęła kartki papieru. Zgarnęła za ucho włosy tańczące na wietrze i zaczęła się zstanawiać, co by tu narysować.
Powrót do góry Go down
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Drzewo Życia   Wto Maj 05, 2009 7:38 pm

Młody blond chłopak pojawił się tuż przed Rin. Na jego twarzy widniał nieskazitelny uśmiech, który robił jednocześnie za powitanie jak i znak, iż ma dziś dobry humor.
-Może mnie narysujesz skarbie? –Przeczesał swoje jasne włosy dłonią.
Podszedł od niej i nachylił się lekko.
-Nie boisz się przebywać tutaj sama? –Na jego twarz wpełzł ironiczny uśmieszek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumpolish.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Drzewo Życia   Wto Maj 05, 2009 7:41 pm

Westchnęła cicho i spojrzała w oczy chłopakowi. Lekko przechyliła głowę, jakby oceniając jego postać i po krótkim zamyśleniu skinęła głową.
- Mogę narysować jeśli chcesz, ale nie mów tak do mnie- powiedziała cicho uśmiechając się- czemu miałabym się bać? To, że jestem kobietą nie oznacza, iż nie potrafię się bronić.
Powrót do góry Go down
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Drzewo Życia   Wto Maj 05, 2009 7:47 pm

Machnął niedbale dłonią.
-Cóż to za pomysł. Pewnie i potrafisz się bronić o ile pojedynek jest wyrównany, ze mną nie byłoby tego problemu. Poza tym nie wiem któż był na tyle głupi, aby pozwolić kobietom na naukę sztuk wojennych. Czy określenie kobiety piękną i niewinną już nic nie znaczy!? –Ostatnie zdania rzekł raczej do siebie aniżeli upadłej.
Bez skrępowania ujął kosmyk jej włosów w swą dłoń i powąchał.
-Tych dziwnych nawyków z rodzaju walki będę cię musiał oduczyć, moja piękna- Oczywiście jej wcześniejszą prośbę pominął, jakby jej wcale nie było. Mało prawdopodobne by słuchał jakichkolwiek próśb.
-Masz na imię Rin, prawda?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumpolish.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Drzewo Życia   Wto Maj 05, 2009 7:54 pm

Zaśmiała się cicho.
- Cóż, masz rację ale tylko po części. Bywają sytuacje, w których wymaga się, aby kobieta sama potrafiła się bronić. Nie zawsze można liczyć na to, że ktoś stanie po jej stronie. Lepiej umieć walczyć, niż żeby paść czyjąś ofiarą.
Odłożyła na chwilę węgiel i papier wygodniej siadając na gałęzi drzewa.
- Tak- odpowiedziała na jego ostatnie pytanie i ręką odtrąciła jego dłoń okazując tym gestem swoje niezadowolenie.
Powrót do góry Go down
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Drzewo Życia   Wto Maj 05, 2009 8:16 pm

Zmrużył nieznacznie oczy po tym jak go odepchnęła, lecz jedynie na moment by ponownie się uśmiechnąć jak gdyby nigdy nic.
-No dobrze, darujmy sobie uwiecznianie mnie przecież i tak niedługo zmienię swój wygląd. –Nie spuszczał wzroku z upadłej, jakby zaraz miała mu uciec a on nie miał chęci na zabawę w berka.
-Pod, kogo władzą byłaś dotychczas?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumpolish.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Drzewo Życia   

Powrót do góry Go down
 
Drzewo Życia
Powrót do góry 
Strona 15 z 16Idź do strony : Previous  1 ... 9 ... 14, 15, 16  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Kraina Kayami :: Tereny pomiędzy królestwami :: Las War'Shewa-
Skocz do: