Kraina Kayami

Przyłącz się do naszego fantastycznego świata...
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaGrupyUżytkownicyZaloguj

Share | 
 

 Cmentarz "Koniec"

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 12 ... 20  Next
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Sty 07, 2009 8:40 pm

Chciał się przewrócić na bok, ale spadł z nagrobka i wpadł w zaspę śniegu. Dziwnie się poczuł po jej słowach, obrócił głowę, aby móc oddychać. Śnieg był taki zimny, czemu? Czemu jest biały? Czy jest dobry? Wiele pytań mu po głowie się mieszało w jednej chwili, a między innymi czemu nie pójdzie i nie zatrzyma upadłej. Może i mu na niej zależało, ale ta miała już Urc'a. Nie chciał ponownie niszczyć ich znajomości. Już raz widział łzy Arc, nie chciał ich widzieć drugi raz. Przymknął oczy leżąc w śniegu i sobie przypominając tą chwilę, jedwabistą skórę i to uczucie zadowolenia wypełniające go po tamtym czynie. Po chwili jednak zginęło to w natłoku niesamowitej ilości myśli, sam nie wiedział co ze sobą zrobić. Bał się cokolwiek powiedzieć, bo pewnie palnie coś głupiego jak zawsze.
- Głupek ze mnie - wyszeptał cicho, przymykając oczy.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Sty 07, 2009 8:44 pm

Nagle w jego głowę trafiła dość twarda śnieżka. O nie, dziewczyna nie należała do delikatnych.
-Nie namyśl się za dużo-stwierdziła jeszcze i zaczęła chuchać na czerwone dłonie, by po chwili ze złością odgarniać z twarzy jasne kosmyki włosów, które na nią opadły. Cóż była dla niego dziewczyną na jedną noc, ale niestety była też na obecną jeszcze chwilę królową.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Sty 07, 2009 8:51 pm

[ I to się nie zmieni i koniec dyskusji XP Będziesz królową póki ja tu będę ]
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Sty 07, 2009 8:54 pm

- Co to za różnica, myśleć, nie myśleć. Na jedno wychodzi - mruknął cicho i tylko cichy jęk padł za nagrobka, gdy dostał śnieżką w głowę. Poczuł się jakby to miało być za to, że żyje
- Idź już, bo zaraz się tutaj zanudzisz - nie miał ochoty na nic. Wtulił policzek w śnieg, a twarzy i tak była 'sparzona' od śniegu. Dla niego to było jak zimny okład na poparzenie.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Sty 07, 2009 8:58 pm

-Lepiej Ty stąd idź, bo Ci się kochanka obrazi-podsumowała. Potrafiła być złośliwa, niemiła i nieprzyjemna, gdy się ją do tego zmuszało. Teraz jednak mimo tej urazy jej głos był obojętny, może nawet nakrapiany uprzejmością. Dziewczyna odeszła jeszcze nieco od niego i sama usiadła w śniegu, pod nagrobkiem, zadzierając głowę w górę.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Sty 07, 2009 9:06 pm

- Najwyżej, płakać nie będę. Taki ten świat - mruknął
Wygramolił się ze śniegu i wyprostował się, aż coś mu strzeliło. Otrzepał ubiór z puchu u zaczął dreptań po nim w stronę Arc. Śnieg powoli i dźwięcznie zapadał się za każdym jego krokiem, dając wrażenie jakby szło więcej osób niż jedna. Po drodze opierał się dłońmi o mijane nagrobki, ośnieżone na szczytach warstwą zimnego oraz chłodnego śniegu. Wyminął jeszcze drzewo i pozwolił sobie przykucnąć przy Arc. Blada twarz upadłego, gdzieniegdzie nakrapiana czerwienią od zimna była skierowana w stronę królowej. Po chwili również pozwolił popatrzeć sobie w górę, jakby mając nadzieje, że zobaczy tam to co tak ogląda Arc
- Co tam widzisz ciekawego? - zapytał trochę ochrypłym głosem, znów głupek zachoruje, ale jemu to było obojętne.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Sty 07, 2009 9:11 pm

Odwinęła swój biały szalik z szyi, by owinąć nim jego szyję i część twarzy. Był lekkomyślny. Przeniosła wzrok na niebo.
-Ledwie widoczne gwiazdy w plamach, gdzie niebo prześwituje przez chmury. No i spadające z nieba powolnie płatki śniegu-stwierdziła miękko. Uwielbiała gdy w ciszy spadał powoli zimny, puchowy śnieg. Białe plamki widoczne na tle szarawych chmur.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Sty 07, 2009 9:18 pm

Gdy tylko zauważył w mroku, że próbuje odwinąć szalik położył dłoń na jej, która próbowała wykonać ten czyn. Pokręcił głowę przecząco, że nie potrzebuje nic w tym momencie. Miał odporny organizm. Przejdzie mu jeszcze szybciej, niż się pojawiło, więc uśmiechnął się pogodnie. Chuchnął sobie w dłonie, a z jego usta wydostała się para, która w takim chłodzie była od razu widoczna. Gdy usłyszał odpowiedź Arc, uśmiechnął się ze spokojem
- Co ty w tym wszystkim widzisz? - klęknął na kolanach i przeraczkował po śniegu, znów chrupiącym pod jego ciężarem. Siadł sobie obok niej, opierając się o nagrobek i objął ją.
- Nie gniewaj się na mnie - odparł już ciszej, bo co prawda skrzywdził ją. Znikąd opadł na nich ciepły koc, który przywołał ze swojego domu.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Sty 07, 2009 9:25 pm

Odusnęła się od niego nieznacznie. Jego dotyk już nie mógł być przyjemny. Zwłaszcza gdy po głowie chodziło, że zaraz i tak każde z nich będzie obejmowało kogo innego.
-Spokój, magię, obojętność-odparła cicho, wciąż zadzierając głowę. Widać było mało rozrywkowa i mało zabawna. Nie to co niektóre upadłe.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Sty 07, 2009 9:33 pm

Jak już nie miała ochoty, żeby ją dotykał to nie będzie sprawiał komuś tej przykrości. Podciągnął kolano do siebie i wyciągnął rękę spod pleców dziewczyny. Nie chciał co jej chodzi po głowie, chciał po prostu teraz odejść myślami daleko. Jak najdalej stąd, ale nie potrafił. Objął swoją nogę, która przygarnął do siebie. Po pewnym czasie wygramolił się spod koca i przykrył nią Arc, królowa czy nie, nie chciał aby Urc miał chorą swoją dziewczynkę.
- Nie będę Ci już życia truł, ciesz się tym co piękne. Wspomnienia zawsze zostają. Żegnam - machnął dłonią nieznacznie, łącząc się zaraz ze swoim mrokiem. Zniknął, nie chcąc nikomu zawadzać.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Sty 07, 2009 9:37 pm

Co za głupek. Przecież nie chciała mu sprawić przykrości. Wzięła koc i wstała, wzdychając ciężko same problemy z nimi. Zniknęła.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 10, 2009 4:14 pm

Zmaterializował się na dłoniach statuy anioła, który miał rozłożone dłonie, więc się na nich rozłożył, wisząc kilka metrów nad ziemią. Poklepał statuę po twarzy
- Witaj kochanieńka - mruknął bez wyrazu do kamienia i patrzył w niebo, zastanawiając się na sensem swojej egzystencji. Stał się kimś, kogo tak bardzo nienawidził, a teraz i siebie. Skrzywił się, ale ukrywał swoje uczucia, myśląc nad niczym. W głowie miał jedną, wielką pustkę.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 10, 2009 4:25 pm

Pojawił się na jednym z nagrobków, w okół niego krążyły setki dusz, Sai miał wzrok wbity w ziemię i zaciśnięte pięści. Dusze krążyły po cmentarzu omijając Saia jak najdalej jak mogły
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 10, 2009 4:33 pm

Spojrzał na Sai z lekkim uśmiechem, może i był wariatem, ale w jakiś sposób był dla niego jak brat, mimo że był demonem. Coś tam zabłyszczałem upadłemu bogowi na twarzy, patrząc się w górę.
- Pamiętasz o co Cię prosiłem, gdy się stanie ze mną takie coś. Czas, abyś wypełnił moją prośbę - był pewnie tego co chce zrobić. Zbyt go szarpały wewnętrzne odczucia, troski. Za dużo tego, jakby tak dalej poszło pewnie popełniłby samobójstwo.
- Rób co należy - przymknął oczy bez wyrazu na twarzy, leżąc na dłoniach statuy nie bez powodu
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 10, 2009 4:47 pm

Król podniósł dłoń, dusze uciekły gdzieś w dal, Ramzes stracił przytomność. Nie. Stracił życie, był martwy. Stracił pamięć, uczucia lecz ożył.
Teraz znał jedynie Saia, swego mistrza który nauczył go walki, walki którą tak kochał.
Teraz jego aura była kompletnie inna, to nie był już Ramzes lecz ktoś inny, wetknięty na Jego miejsce
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 10, 2009 4:52 pm

Nie do końca jednak pozwolił się od tak 'zoperować'. Ukrył w najgłębszych zakamarkach siebie cząstkę, która była poświęcona Korze i Lilith, więc je akurat pamiętał. Przez mgłę, ale wiedział. Zeskoczył prawie, że majestatycznie z pomnika i wsadził dłonie w kieszenie. Pamiętał co chciał, reszta nie była mu potrzebna. Przeszedł i stanął bokiem do demona i patrzył w przeciwną stroną niż on
- Co mu tu robimy? - zapytał bezbarwnym tonem
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 10, 2009 4:55 pm

-Stoczyliśmy bitwę, lecz Ty poddałeś się - Te słowa miały swój ukryty sens, Ramzes mógł go nie zrozumieć ale nie o to chodziło
-Masz nowe zadanie; sprawiłem abyś był uważany za króla upadłych, masz odgrywać tę rolę, a będziesz odgrywał ją długo, więc radzę się przyzwyczaić
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 10, 2009 4:59 pm

Nawet najmniejszy grymas nie pojawił mu się na twarzy
- Być ich królem, niechaj tak będzie. Jakoś przeżyje to zadanie - wzruszył ramionami, patrząc na nagrobki na cmentarzu
- Przegrałem bitwę? Ona była od początku przegrana nie sądzisz? - dwuznacznie znaczenie tych słów, wypowiedzianych nieświadomie przez niego.
- Coś oprócz tego jeszcze? - poparzył wreszcie na Sai'a jakby chciał go spojrzeniem zabić.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 10, 2009 5:01 pm

Kąciki ust uniosły się w górę pod wpływem spojrzenia
-Pamiętaj że jesteś w części demonem, a ja wychowałem cię na rasowego demona.. Jeżeli zobaczysz naszego w tarapatach masz go z nich wyciągnąć - Spojrzał na Niego kątem oka, nie odwzajemnił takiego samego spojrzenia bo było by ono dosłowne
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 10, 2009 5:07 pm

- Z wychowania, dobrze wiem kim jestem... nie pozwoliłbym Ci usunąć takich wspomnień ze mnie - mruknął spokojnie, czując jakby ciężar spadł mu z serca. Nie pamiętał nikogo, oprócz czterech osób. Uśmiechnął się pod nosem dość triumfalnie.
- Dzięki za przysługę, pomogłeś mi osunąć zbędne wspomnienia i uczucia. Sam bym tego nie dokonał - położył dłoń na ramieniu demona i poklepał po nim
- Teraz mi lepiej - odparł
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 10, 2009 5:09 pm

Wyszczerzył się, przynajmniej wiedział do jakiego stopnia usunął mu pamięć. A teraz bezceremonialnie znikł
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 10, 2009 5:10 pm

Również zniknął, czując że z kimś coś jest nie tak.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Nie Sty 11, 2009 12:40 am

Weszłam na cmentarz w towarzystwie Hadesa. Spacerowałam alejkami, które kiedyś tak chętnie często zwiedzałam. Rozmyślałam. Tygrys szedł dumnie obok mnie.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Nie Sty 11, 2009 12:46 am

Zmaterializował się za nią i dźgnął ją palcem w bok, no musiała jakoś zareagować. A nuż będzie śmiesznie, szukał jakiegoś ciekawego zajęcia, aby się nie nudzić.
- Witaj! - przyłożył dłoń do czoła tak jak w wojsku, ale po chwili stał już normalnie, rozbawiony poniekąd.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Nie Sty 11, 2009 12:53 am

No i oberwał w brzuch laską. Wyrwana z zamyślenia reaguję w nieoczekiwany i dość bolesny sposób.
- Witaj - mruknęłam słysząc go. - To Ty... Znów masz zamiar zarobić na mnie? - spytałam odsuwając się od niego nieznacznie. Hades usiadł i przyglądał się z boku.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   

Powrót do góry Go down
 
Cmentarz "Koniec"
Powrót do góry 
Strona 4 z 20Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 12 ... 20  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Kraina Kayami :: Tereny pomiędzy królestwami :: Martwe tereny-
Skocz do: