Kraina Kayami

Przyłącz się do naszego fantastycznego świata...
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaGrupyUżytkownicyZaloguj

Share | 
 

 Cmentarz "Koniec"

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 11 ... 20  Next
AutorWiadomość
Leitis
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 786
Registration date : 04/11/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Wto Sty 06, 2009 10:05 pm

-No to mój kochany Lokaj.
Powiedziała z swoim uśmiechem gładząc włosy Alrada. Kicia zamruczała, naprawdę polubiła elfa, kto by nie lubiła człowieka, który mu dogadza. Trzeba będzie kiedyś „wypuścić" Kuroi, żeby się z matką pogodziła, to zadnie przeszło przez myśl Lisie, która w tej chwili nie miła zamiaru tego zrobić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Wto Sty 06, 2009 10:12 pm

-Twoja zabawka - uzupełnij informację o jego byciu jej własnością. Z lubością przyglądał prężeniu się tygryska. Drapał dalej, z zadowoleniem. Był prawie tak samo zadowolony jak kicia.
Powrót do góry Go down
Leitis
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 786
Registration date : 04/11/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Wto Sty 06, 2009 10:18 pm

Nagle Lisa doszczętnie spoważniała, puściła kociaka, który zsunął się na jej kolana. Spojrzała na jasny księżyc, który dawał wrażenie niebieskiego. Nogą uderzyła lekko o nagrobek, przygryzła mocno dolną wargę i westchnęła głęboko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Wto Sty 06, 2009 10:21 pm

-Coś się stało? - Spytał przestając drapać kotka. Spojrzał na Kuroi, prostując się i schodząc z nagorbka.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Wto Sty 06, 2009 10:29 pm

Ni stąd, ni zowąd na jednej z mrocznych uliczek, pachnącego stęchlizną cmentarza pojawiła się Ramzes. Z chęcią porwałby kogokolwiek z tej uroczej parki, ale jakoś nie miał dzisiaj humoru takowego do tortur. Podszedł tylko witając się grzecznościowo bez słowa, baaa ucałował dłoń Kuroi w tym samym czasie wsuwając jej coś do kieszeni, a dokładniej to co miał przekazać za Elys. Wyprostował się i już go nie było.
Powrót do góry Go down
Leitis
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 786
Registration date : 04/11/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Wto Sty 06, 2009 10:35 pm

-Już nic.
Szepnęła dziewczyna kierując swój wzrok ku mężczyźnie. Po jakiejś minucie dookoła dziewczyny można było dostrzec, jakby jakąś aurę czy coś w tym stylu, ale też nie do końca. Nagle iluzja widzialna tylko dla Lisy stała się rzeczywistością. Dziewczyna wyglądała całkiem inaczej, czerwone włosy i tego samego koloru oczy świadczyły, że już w 90% opanowała ciało Kuroi. Wyciągnęła kartkę od Ramzesa i zaczęła powoli czytać. Nawet się nie pożegnała z upadłym.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Wto Sty 06, 2009 10:38 pm

-Panienko Liso - stwierdzi tylko. Jakby potwierdzając jej jest jestwo. Przymrużył lekko oczy, przyglądając się czarnej aurze.
Powrót do góry Go down
Leitis
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 786
Registration date : 04/11/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Wto Sty 06, 2009 10:49 pm

Lisa poprawiła klamry od butów i ugładziła suknię.
-Nareszcie jakoś wyglądam, nie?
Spytała się Lokaja z szyderczym uśmieszkiem.
-Jeszcze trochę pozwolę, żeby Kuroi sobie była, a później będę tylko ja.
Zaśmiała się i wstała powoli z nagrobka biorąc Kicie na ręce. Jeden krok i już stała przy Alradzie. Pogładziła do po głowie i dała mu zwierzaka.
-Potrzymasz go?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Wto Sty 06, 2009 10:53 pm

Wziął w milczeniu zwierzaka.
-Pozdrów Kuroi ode mnie, wątpię bym mógł się teraz z nią dogadać - odparł z lekkim uśmiechem.
Powrót do góry Go down
Leitis
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 786
Registration date : 04/11/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Wto Sty 06, 2009 10:57 pm

-Oczywiście.
Powiedziała i zaczęła poprawić wszystkie klamry.
-Mam do Ciebie jedno pytanie:, Czemu mi służysz? Byliśmy przyjaciółmi, mogę cię przecież nadal tak traktować.
Spojrzała swymi czerwonym oczkami na elfa. Jako dziecko zawsze go podziwiała, chociaż od początku była Bogiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Wto Sty 06, 2009 11:04 pm

-Nie tyle służę, co bawię się z tobą - odparł z tym samym uśmiechem. -To jest zabawne. Bycie zabawką z własną wolą - dodał. -Pamiętasz jak w dzieciństwie wymyślaliśmy wspólnie zabawy? To też jest zabawa. Długa, aktorska, wesoła, dziecinna, a zarazem dorosła. Każda zabawa miała koniec, ta też będzie miała. I wtedy wymyślimy inną zabawę - sam nie wiedział, czemu wciąż powtarzał słowo "zabawa". Może dlatego, że jako jedyne było niezmienne, miało to samo znaczenie.
Powrót do góry Go down
Leitis
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 786
Registration date : 04/11/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Wto Sty 06, 2009 11:09 pm

-Zabawa? Ja ci zaraz pokażę zabawę!
Kicia zniknęła, a dziewczyna rzuciła się na Alrada.
-Zabiorę sobie twój… krawat!
Zaśmiała się wesoło i niby próbowała zabrać mu część jego ubrania.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Wto Sty 06, 2009 11:12 pm

Wywrócił się na jakiś nagrobek, łamiąc drewniany krzyk w pół. Nie przejął się, tylko złapał za krawat.
-Mój jest, nie twój! - Odwzajemnił jej także wesołym śmiechem. -A ja tobie zabiorę...mhm...-przyjrzał się jej, szukając czegoś co mógł zabrać.
Powrót do góry Go down
Leitis
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 786
Registration date : 04/11/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Wto Sty 06, 2009 11:17 pm

-No daj! Na pewno masz ich więcej!
Powiedziała i złapała się Alrada żeby się nie wywrócić.
-Dostanę ten krawat!
Uśmiechnęła się szyderczo i wyobraziła sobie sztylecik, który po chwili stała się prawdziwy. Próbowała odciąć mu część stroju.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Wto Sty 06, 2009 11:19 pm

-Ale to jest mój ulubiony! - Skwitował nie puszcając czarnego materiału. Może i miał ich więcej, może i wszystkie były prawie identyczne, ale i tak nie miał zamiaru poddać się bez walki.
Powrót do góry Go down
Leitis
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 786
Registration date : 04/11/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Wto Sty 06, 2009 11:22 pm

-Dawaj, dawaj!
Prawie przecięła już kawałek. W jej oczach było widać takie słowa jak: „Będzie mój!” „Mój! Mój!”. Zaśmiała się dalej tnąc.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Wto Sty 06, 2009 11:24 pm

Nagle jakaś sucha gałąź, stanęła pomiędzy nożem a krawatem.
-Odkupujesz - stwierdziłam tylko, próbując się podnieść z pozycji wpół leżącej. Gałąź zaczęła wymachiwać się niczym miecz, broniąc mojego krawatu.
Powrót do góry Go down
Leitis
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 786
Registration date : 04/11/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Wto Sty 06, 2009 11:26 pm

Odsunęła się z zapłakany wzrokiem.
-Nie lubię cię!
Pisnęła jak dziecko i rzuciła sztylet, który zniknął jakby nigdy go nie było. Zniknęła w czerwonych płatkach wiśni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Wto Sty 06, 2009 11:29 pm

-Do zobaczenia - odparł tylko nawykowo. Sam też zniknął.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Sty 07, 2009 8:06 pm

Pojawił się na wielkim, granitowym grobie. Zamacham dłoni zmiótł wszystko z jego powierzchni i rozłożył się, chciał po prostu odpoczynku. W tych czasach trudno było o porządną kochankę, a jak już to znikała na drugi dzień. Życie.
Ziewnął cicho i zmrużył oczy, patrząc w wieczorne niebo.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Sty 07, 2009 8:13 pm

-Nie chcę być królową-suchy, rzeczowy i dość wysoki głos przerwał idealną ciszę. Dziewczyna stała do niego tyłem, strzepując denerwujący śnieg z nagrobka.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Sty 07, 2009 8:16 pm

Zmrużył oczy i skrzywił się nieznacznie. Ten głos poznałby wszędzie.
- Czemu? - zapytał prosto, bez żadnych słów, aby ja zatrzymać. Wiedział po prostu, że Arc nie jest naiwna i wie co chce w życiu, więc nie chciał jej do niczego zmuszać, chyba sobie jakoś sam poradzi. Chyba...
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Sty 07, 2009 8:19 pm

-Bo masz lepszą kochankę, lepiej się z nią dogadujesz, a ja nie mam zamiaru wam przeszkadzać swoim istnieniem-skwitowała obojętnie. Co on dla niej znaczył i co ona dla niego? Wiecznie było NIC. Dlatego też skoro był tak pewny siebie i swojej pozycji to proszę bardzo. Z zafascynowaniem przyjrzała się przykrytemu śniegiem miejscu i ruszyła powoli przed siebie, powdziwając nagrobki. Nigdy nie miała do tego okazji.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Sty 07, 2009 8:28 pm

- Zazdrosna o Ninę? - podniósł jedną brew, on nigdy się nie czepiał o Urc'ana, a mógłby tak samo jak ona czepiała się tamtej upadłej, mimo że ostatnio dał jej tylko pierścionek jako takowy prezent. Arc z chęcią by też dał, ale zaraz Urc'an czepiałbym się tej upadłej o niego, więc sobie darował. Westchnął cicho, otwierając oczy i szukając błędnym wzrokiem gwiazd lub choćby księżyca, która chował się za chmurami. Nie miał już do niczego siły, żył bo musiał dla Lilith. Obiecał, tak dawno by sobie coś zrobił. Kto by pomyślał, że życie przeklętego to tyle problemów i rozterek, a tym bardziej że był dunejem. Otrzepał głowę ze śniegu zamyślony, milczał. Nigdy nie był dobrym królem.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Sty 07, 2009 8:32 pm

-Nie. Zła o zrobienie ze mnie dziewczyny na jedną noc-odparła luźno, ba dość wesołym tonem, będąc już jakiś kawałek od niego. Nie będzie zazdrosna o osobę, która ją tak potraktowała, to chyba normalne. Rządzenie z taką osobą też nie byłoby na miejscu. Lekkim krokiem spacerowała alejką, schowając dłonie głęboko w kieszenie, było lodowato.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   

Powrót do góry Go down
 
Cmentarz "Koniec"
Powrót do góry 
Strona 3 z 20Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 11 ... 20  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Kraina Kayami :: Tereny pomiędzy królestwami :: Martwe tereny-
Skocz do: