Kraina Kayami

Przyłącz się do naszego fantastycznego świata...
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaGrupyUżytkownicyZaloguj

Share | 
 

 Cmentarz "Koniec"

Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 11 ... 18, 19, 20  Next
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pią Kwi 17, 2009 12:27 am

Dopiero teraz zauważyłam Saia. Spojrzałam na Reno, który się na niego rzucił i na cały oręż Saia. - Łuuuhuuu, ale będzie sadomaso - Usmiechnęłam się kpiąco - Miłego.. - tu odchrząknełam znacząco - ..Reno - Puściłam do niego oczko i z perfidnym uśmieszkiem zniknęłam. Pozostawiłam Reno na pastwe Saia
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Nie Kwi 19, 2009 5:17 pm

Zniknął
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Wto Kwi 21, 2009 5:09 pm

Zniknął.
Powrót do góry Go down
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Maj 04, 2009 7:44 pm

Pojawiła się na jednym z dużych nagrobków. Tym razem jej ciało skrywała jedynie w większości sukienka do kolan. Poprawiła materiał dłońmi, tak by przypadkiem nie odkrywał czegoś niepotrzebnie. Położyła zgrabnie nogę na nogę, utrzymują równowagę.
Przymrużyła lekko oczy jakby starała się coś wypatrzeć w tej okolicy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumpolish.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Maj 04, 2009 7:54 pm

Przyleciała lądując na jednym z pobliskich nagrobków. Złożyła skrzydła i zeskoczyła z kamienia na ziemię. Rozczesała włosy palcami i dopiero po chwili zauważyła Elys. Lekko zmrużyła oczy i się skrzywiła, jednak po chwili ten nietypowy wyraz twarzy minął i został zastąpiony przez szczery usmiech. Nie szeroki ale i na pewno nie udawany.
- Hej, Elys- skłoniła się jej dwornie, po czym usiadła na jednej z płyt pochówkowych.
Powrót do góry Go down
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Maj 04, 2009 8:13 pm

-Darujmy sobie etykietę. Ona i tak jest bezużyteczna. –Rzekła jakby zapominając o zwykłym przywitaniu. Coś błysnęło w oczach królowej.
Elys nie miała zamiaru pytać upadłą o głupie rzeczy, nie interesowało ją, po co tutaj przybyła Rin czy też jak się czuje. Nie była do niej nastawiona negatywnie, tak jak i pozytywnie.
Wtem ktoś koło Elys się pojawił. Był to jasnowłosy chłopak. Miał zaledwie kilkanaście lat, co ukazywał nie tylko jego wzrost a i delikatne rysy twarzy. Coś w jego spojrzeniu mówiło o sile, którą posiadał w swym młodym ciele.
-O upadła-powiedział niewinnie jakby było to coś całkiem nowego. Zerknął na Elys. –Znasz ją?
-Nie inaczej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumpolish.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Maj 04, 2009 8:22 pm

- Jak wolisz.
Westchnęła cicho pozwalając sobie na szerszy uśmiech. Zgarnęła włosy za ucho i założyła nogę na nogę. Przechyliła głowę i przyjrzała się małemu blondynowi unosząc brew w pytającym geście. Oczywiście Elys mogła go nie zauważyć toteż lepiej, bo to nie była sprawa upadłej, a akurat w tej chwili wolała powstrzymać swoją ciekawość by nie spytać, kim jest ów młodzieniec. Przyjżała mu się ciekawskim wzrokiem swoich miodowych oczu.
Powrót do góry Go down
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Maj 04, 2009 8:44 pm

Chłopak spojrzał badawczo na upadłą. Lecz po chwili odwrócił swój wzrok na Elys.
-Długo będę czekał? Obiecałaś mi.
-Tak wiem-rzekła oschło nawet na niego nie spoglądając. –Niestety nie zrobię tego zbyt szybko, jak już ci wcześniej mówiłam już nie jestem boginką. Nie mam tej mocy, co kiedyś.
-Wymówki-obrócił się napięcie wokół własnej osi i zatrzymał się na wprost Rin.
-A gdybym cię tak…zmotywował? Z tego, co wiem, motywacja przyspiesza działanie.
-Zmotywować mnie? Jesteś śmieszny…
-Doprawdy?- Pojawił się za upadłą. Jedną dłonią podtrzymał ją w tali tak by mu nie uciekła zaś drugą położył na jej szyi, by w każdej chwili mógł ją ścisnąć. Chociaż ten chłopak mógł wydawać się zwykłym dzieckiem emanowała z niego niewiarygodna siła. Teraz, gdy trzymał przy sobie upadłą wyrwanie się z jego młodych ramion było wręcz niemożliwe.
-Jesteś pewna, że motywacja nic nie da?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumpolish.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Maj 04, 2009 8:53 pm

Kiedy chłopak badał ją wzrokiem uśmiechnęła się promiennie. Jednak im dłużej słuchała rozmowy, tym bardziej coś jej nie pasowało... ot, taki instynkt, który działał niezależnie od jej woli. A kiedy już chciała coś powiedzieć, jej oczy rozszerzyły się ze zdumienia czując dłoń chłopaka. Refleks miała dobry, ale nawet nie zauważyła, kiedy blondyn pojawił się za nią.
Był niższy od niej ale wiedziała, że nie należy oceniać jego umiejętności po samym wyglądzie. Co prawda lekko pobladła, ale to nie ze strachu. Po prostu czuła, jak jedna ręka młodzieńca, która ją przytrzymywała w pasie, mocniej się zaciska. Pewnie już to było nieświadome, jednak upadłej uniemożliwiało oddychanie.
- Co zamierzasz?- zmrużyła oczy nie wykonując, żadnych ruchów. Właściwie ona w tej sytuacji nie miała nic do gadania, ale nie chciała ciągle siedzieć cicho i być traktowana jak marionetka.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Maj 04, 2009 8:59 pm

Pojawił się za kimś, kto trzymał Rin, dźgając go palcem w szyję.
-Jesteś pewien tego, co masz zamiar zrobić? I czy jesteś świadom konsekwencji, które już na siebie ściągnąłeś?
Po czym zwrócił sie beztroskim głosem do wszystkich
-Cześć wszystkim.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Maj 04, 2009 9:06 pm

Pojawiłam się znikąd. We włosach miałam coś co wyglądało na różowawe pasemka. W rzeczywistości pasma włosów miałam zabarwione krwią z tylko mi znanego źródła.
Uśmiechnęłam się delikatnie i spojrzałam na obecnych. Uniosłam lekko dłoń, a kiedy zauważyłam Elys, schyliłam się lekko.

---

Zniknęłam niezauważona.
Powrót do góry Go down
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Maj 04, 2009 9:27 pm

-Czemu miałbym ci powiedzieć, co zrobię? Z resztą nie masz na to wpływu, więc ta wiedza nie jest ci potrzebna. –Ścisnął trochę jej szyję, jakby chciał przypomnieć o tym, że to on jest tutaj górą.
-Więc jak, Elys? Dogadamy się i zrobisz, co chcę czy będę musiał pozbawić tą uroczą istotę życia? –Uśmiechnął się wrednie i cmoknął tuż przy włosach Rin.
Elys spoglądała na tą scenę beznamiętnie. Nie dała po sobie poznać, co tak naprawdę o tym myśli, w takiej chwili jakiekolwiek widoczne uczucie mogłoby zapędzić ją do grobu.
-Czemu upadła miałaby dla mnie cokolwiek znaczyć? Jestem przecież królową Elfów.
-Z tego, co wiem, ta dziewczyna była kiedyś pod twoim władaniem.
Elys zacisnęła nieco usta. Miał rację, lecz jeśli zgodzi się na spełnienie jego żądań nie będzie miała już wyboru.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumpolish.com
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Maj 04, 2009 9:31 pm

Blondyn jedynie uśmiechnął się wrednie do upadłego.
-Niestety to ty masz kłopoty. –Zerknął na Elys.
-Wybieraj. –Królowa Elfów zacisnęła usta, nie chciała śmierci Rin.
-Niech będzie. –Rzekła w końcu spuszczając wzrok.
-A, więc zajmij się tym chłopcem. –Ostatnie słowo zabrzmiało dość dziwnie. W końcu to blondyn wyglądał na młodego chłopca a nie Sylphido. Lecz nie o wygląd tutaj chodziło.
Elys pojawiła się koło upadłego.
-Radzę dać mu spokój. –Powiedziała spokojnie.
Blondyn przyjrzał się ponownie Rin.
-Jak masz na imię moja droga? –Spytał w końcu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumpolish.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Maj 04, 2009 9:35 pm

- Wiem, że nie mam wpływu, jednakże to moje ciało- powiedziała trzeźwo i zamknęła oczy czując, jak dłoń zaciska się na jej szyi.
Właściwie mogłaby w każdej chwili zniknąć. Jednak wiedziała, że to nie będzie najlepsze wyjście. Uszłaby z życiem, ale mogłaby sprowadzić na siebie jakieś konsekwencje. Ulżyło jej jednak, kiedy okazało się, że uchodzi z życiem, tak się jej bynajmniej wydawało.
- Rin- powiedziała cicho starając się nabrać w płuca więcej powietrza. Bądź co bądź nadal była lekko podduszana ręką blondyna.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Maj 04, 2009 9:41 pm

Wygląd chłopca to nie wszystko. O czym przekonał się juz przy Ramzesie.
-Zmartwię Cię Elys, ale chyba nic z tego. Rin znaczy więcej dla mnie niż ja. Chyba nie sądzisz, że pozwolę ot tak ją skrzywdzić?
Powiał delikatny, ciepły, jednak niesamowicie suchy wiatr, spotykany najczęściej na pustyniach.
-Możesz Ją zostawić?
Najwyzej spróbuje go zmusić, by zostawił Rin.
Powrót do góry Go down
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Maj 04, 2009 10:03 pm

Elys westchnęła ciężko.
-Niepotrzebnie to mówiłeś. –Niestety tymi słowami upadły pogorszył sprawę. Gdyby dał spokój i udawał, że nic się nie stało zapewne blond włosy chłopak w końcu znudziłby się Rin, lecz teraz, gdy dał mu powód do radości, jakim jest sprawianie innym ból już się to nie stanie.
Chłopak zaśmiał się głośno.
-Niestety nie mogę. –Zwrócił się do Rin- W sumie jesteś bardzo urodziwą upadłą. Nie wiedziałem, że skrzydlate też mogą być pięknymi kobietami. –Pogłaskał ją po włosach. –Szkoda byłoby żeby taka uroda się zmarnowała.
W tej chwili na skórze Rin pojawiły się błyszczące znaki. Jej ciało zaczęło ją strasznie boleć, jakby w jednej chwili cała skóra była bita. Dopiero po kilku minutach znaki zbladły, lecz nie do końca. Teraz wyglądały jak małe blizny znaczące całe jej ciało. Jeszcze wtedy upadła nie mogła wiedzieć, że była to swego rodzaju pieczęć.
-Do zobaczenia, Moja Rin- szepnął jej do ucha z diabelskim uśmiechem i zerknął na Elys-Pamiętaj.- Wtem rozpłynął się w powietrzu.
Królowa Elfów spojrzała na miejsce, w którym jeszcze przed chwilą był blond chłopak. Bez słowa odeszła z tego miejsca.
(S- +15 pd, Rin +20 pd)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumpolish.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Maj 04, 2009 10:16 pm

Skrzywiła się lekko słysząc słowa blondyna. Nie podobał się jej. Szarpnęła głową, próbując się od niego odsunąć.
- Co masz na myśli?- spytała słysząc ostatnie słowa chłopaka. Jednak już po chwili upadła bezsilnie na ziemię czując jak jej ciało pulsuje. Przyłożyła dłonie do skroni, bo wydawało się, że jej głowa lada chwila pęknie. Po chwili jednak cała się uspokoiła i podniosła głowę zerkając w miejsce, w którym zniknęła para.
Spojrzała na Sylpha. Jednak po paru sekundach większą uwagę przykuwały jej znaki na ciele.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Maj 04, 2009 10:23 pm

Pochylił się Przy Rin i podniósł ją delikatnie, a następnie przytulił ja do siebie czule.
-W porządku?
spytałem cichym szeptem, nie przejmujac się na razie bliznami, czy też pieczęcią, którą zostawił tamten ktoś.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Maj 04, 2009 10:27 pm

Skinęła głową.
- Uhm, tak. Jakoś żyję- roztarła dłonią wciąż jeszcze bolącą skroń- ciekawa jestem kto to był...
Zamyśliła się zerkając w niebo. Nigdy wcześniej go tutaj nie widziała... Aniołem być nie mógł, nie posiadał skrzydeł. Elfem też nie, bo nie zauważyła u niego szpiczastych uszu. Demon? Wampir? Zwykły człowiek?
Oparła się o Sylpha, czując jak częściowo traci świadomość.
- Przepraszam... za duży natłok myśli- powiedziała cicho.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Maj 04, 2009 10:39 pm

-mhm.
Mruknął tylko, ze zrozumiał.
-Powinnaś odpocząć.
Stwierdził cicho, po czym usiadł, sadowiąc Rin na kolanach swoich.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Maj 04, 2009 10:43 pm

- Wiem.
Wtuliła się w upadłego szukając jak najwięcej ciepła w ciele chłopaka. Zamknęła oczy, ale i tak myślała o tym, co się wydarzyło przed chwilą.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Maj 04, 2009 10:48 pm

Objął ją mocno i wtulił w siebie, nic więcej nie mówiac już. Bo i po co? Oparł jedynie główkę swoją na jej główcę. W niemym geście jedności. o.O
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Maj 04, 2009 10:54 pm

- Wracamy do domu- powiedziała przerywając ciszę milczenia stanowczym głosem.
Pocałowała go w policzek i wstała rozkładając skrzydła.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Maj 04, 2009 10:55 pm

No to wracamy. Poleciał do domku.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Maj 04, 2009 10:56 pm

Uśmiechnęła się delikatnie. Może nie miała powodu do radości, ale jednego była pewna. Zacznie się robić ciekawie... Zasmiała się kręcąc głową i poleciała za Sylphem.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   

Powrót do góry Go down
 
Cmentarz "Koniec"
Powrót do góry 
Strona 19 z 20Idź do strony : Previous  1 ... 11 ... 18, 19, 20  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Kraina Kayami :: Tereny pomiędzy królestwami :: Martwe tereny-
Skocz do: