Kraina Kayami

Przyłącz się do naszego fantastycznego świata...
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaGrupyUżytkownicyZaloguj

Share | 
 

 Cmentarz "Koniec"

Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 10 ... 16, 17, 18, 19, 20  Next
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Mar 25, 2009 1:24 am

*eh kurde no i co ja plete* pomyślał zażenowany patrząc w niebo. Ten dzieciak fatalnie na niego działa. Można by rzec, że to jego słaby pkt...
- ... ta...
Spojrzał na niego po czym pocałował w główkę. Dziwna chęć... Skubnął go w koniuszek kociego ucha ustami.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Mar 25, 2009 1:28 am

Czując się skubnięty, przymknął jedno oko i miauknął. W odpowiedzi liznął go w szyję. popchnął go na plecy. usiadł okrakiem na biodrach i nachylał się nad nim i delikatnie bawiąc się jego skórą na szyi. Lizał, to lekko cmoknął.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Mar 25, 2009 1:32 am

Uniósł brwi zdziwiony. Chciał by coś powiedzieć by przerwać ten "nastrój" jednak się powstrzymał. Przypatrywał mu się tylko rozbawiony... wesoły... (O_o) Po chwili zaczął się śmiać tak szczerze, że kiedy zatkał sobie usta dłonią ... szczeknął.. zapaliły mu się poliki...
- Przepraszam.. to... łaskocze...
taka prawda... miał czuły pkt na szyi pod uchem, a mały definitywnie na niego trafił przez przypadek. Zresztą... on nie jest pedofilem... (-.-)
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Mar 25, 2009 1:36 am

Spojrzał na niego. Są takie chwile że ma się wszystko gdzieś. To była jedna z nich. Aby go uciszyć przywarł ustami do jego. Co mu tu będzie się śmiać, a tym bardziej szczekać. Przeszedł od razu do zabawy... Czyli wsunął języczek między jego wargi i zaczął się bawić z nim.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Mar 25, 2009 1:40 am

Teraz Natael przypominał zszokowane dziecko... Troszkę nie bardzo wiedział co miał czynić.. taka lekko konfuzja, ale zaraz chwycił Go za kark oddając pocałunek.. ba.. nawet przejmując kontrole... w jednej chwili obrócił go na plecy, a on wpół leżąc na nim oderwał się na milimetr ... jeszcze strużka śliny ich łączyła...
- nie przesadzasz z wylewnością...?
oblizał swoje usta w tym samym czasie pazurkiem przejeżdżając mu po policzku.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Mar 25, 2009 1:42 am

[Whore ;<]
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Mar 25, 2009 1:44 am

Tak więc został obrócony na plecy... Mruczał póki pocałunek nie został przerwany. Spojrzał na niego... Z pożądaniem.
-Zamknij się.
Splótł ręce na jego szyi tym samym się przyciągając, aby wznowić pocałunek. Znów zaczął cicho mruczeć, bawiąc się, to drażniąc jego podniebienie.

(... -,-")
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Mar 25, 2009 1:50 am

// get lost ;>

Wedle rozkazu się zamknął. Nawet to mu na rękę. Niczym w amoku całował Go i bezwiednie wsunął dłonie pod jego bluzkę dotykając wiotkiego ciałka.. taki malutki, drobny... szczupły... Kto by pomyślał.. taki mały, a ma w sobie takie uczucia... to nie jest normalne...ale kogo to obchodzi.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Mar 25, 2009 1:54 am

jak by chciał się cofnąć ciałem gdy poczuł jego dłoń, przede wszystkim, dlatego, że zimną dłoń. Przerwał pocałunek, tym razem on. Miauknął cicho i liznął go w podbródek prowokacyjnie. By następnie znów połączyć się pocałunkiem.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Mar 25, 2009 1:59 am

Na początku nie był zdecydowany, ale .. może to mu pomoże wreście odczepić od siebie kotołaka. Zjechał dłonią do jego ... paska wsuwając swoje dłonie niżej. Powoli. Oderwał usta
- cmentarz to nie najlepsze miejsce...
mruknął jak by nigdy nic.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Mar 25, 2009 2:02 am

Przytaknął tylko w odpowiedzi na jego słowa. Po czym zniknął z nim gdzieś.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Mar 25, 2009 5:26 pm

Wparowała na cmentarz wnerwiona jak nigdy..
Cisnęła kilkoma kamieniami i siadła na jednej z ławek ..
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sro Mar 25, 2009 5:55 pm

wchodzi smutna
siada przy jednym z grobów którego wygląd był "nieco inny"
-Porwali ją a ja nie mam jej jak uwolnić... nie wiem ile temu umarłeś ale wesprzyj ją, proszę
z jej oczu lał się genstu potok łez
znika tak szybko jak przybyła
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Czw Mar 26, 2009 6:57 pm

Weszłam na cmentarz i powoli zaczęłam spacerować alejkami, rozmyślając o kilku sprawach. Swoją laską, trzymaną w jednej ręce sprawdzałam drogę przed sobą, drugą zaś miałam ułożoną na łbie Hadesa, który towarzyszył mi w tym spacerze. Po pewnym czasie oddaliłam się z tego miejsca wraz z Hadesem.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Czw Mar 26, 2009 8:53 pm

Pojawił się na terenie cmentarza i zaczął przechadzać się między grobami bez celu.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Czw Mar 26, 2009 11:18 pm

Pojawił sie niedaleko Lincolna, wkładając mu cichaczem ręke do sakiewki, z której wyjął 10t. Po czym odszedł cicho, gdzieś na bok, zabierając owe talary razem ze sobą. Siadł na ławeczce. Biedny wampir. Zostać oskubanym przez kogoś takiego jak ja. Chociaż... Czy był wart, by oskubał go Reno? Nad tymi myślami myślał, siedząc na ławeczce.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Czw Mar 26, 2009 11:24 pm

[kocham cię <3]
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Czw Mar 26, 2009 11:31 pm

Znikł. Nic się nie działo.
>>A to przez ciebie Reno! Zaczyna mi sie udzielać to... to... to podejście.<<
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pią Kwi 10, 2009 9:38 pm

Pojawił się na ławce. Co będzie bezcześcić czyiś grób. Mruknął coś do siebie odchylając głowę do tyłu. Pozwolił sobie na relaks. Spoglądał w gwiazdy jak zwykle zafascynowany nimi.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pią Kwi 10, 2009 9:45 pm

Pojawiła się za Dusiołkiem, wręcz bezszelestnie. Delikatnie wsunęła mu ręce na szuję, potem przejechała nimi po policzkach chłopaka i wreszcie zasłoniła mu oczka i bezczelnie czekała aż ten zgadnie co za istota tak perfidnie zabrała mu gwiazdki.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pią Kwi 10, 2009 9:51 pm

Dłonie dość delikatne... Kobiece. I te ruchy. Perfidne stosowanie swojej przewagi.
-A... Wilk.
Powiedział beznamiętnie. Po czym położył swoje dłonie na jej i ściagnął je z siebie.
-Następnym razem jak chcesz mnie zmacać, to nie dośc że będziesz płacić to jeszcze masz mieć ciepłe dłonie.
Nawet nie odwrócił się do niej.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pią Kwi 10, 2009 9:56 pm

Dobre, że się nie odwrócił, bo jej mina nie prezentowała się zbyt ciekawie. Ot zwykły grymas zdegustowanej panienki.
- Powinieneś się cieszyć że w ogóle ktoś chce Cię dotykać -wycedziła, ale już po chwili ugryzła się w język, nie chciała się kłócić.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pią Kwi 10, 2009 10:02 pm

-Przeżyję.
Odpowiedział zwięźle. Nie spojrzał nadal na nią. Zaczął się bawić wisiorkiem.
-Z tego co pamiętam, jesteś medykiem czy kimś tam, prawda?
To z całą pewnością coś oznaczało.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pią Kwi 10, 2009 10:07 pm

Nabrała powietrza w płuca i chwile tak trwała żeby się uspokoić... Zapomniał =,= ! Przeszła tak żeby stać mu przed nosem. Pochyliła się lekko opierając ręce na biodrach. Interesem się nie gardzi
- Owszem jestem... dokładnie to uzdrowicielem - uśmiechnęła się lekko, lekko wymuszając ten uśmiech. Myślała: 'Lepsze to niż nałożnica'
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pią Kwi 10, 2009 10:10 pm

-Hmmm... Możliwe, mimo to nie zarabiasz tyle co ja.
Posłał jej całusa, jak by czytając w myślach.
-Tak więc, potrzebuję jakiegoś leku (+15pż)
Rozłożył ręce, nie znał się na tym.
-W jakiej cenie może być?
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   

Powrót do góry Go down
 
Cmentarz "Koniec"
Powrót do góry 
Strona 17 z 20Idź do strony : Previous  1 ... 10 ... 16, 17, 18, 19, 20  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Kraina Kayami :: Tereny pomiędzy królestwami :: Martwe tereny-
Skocz do: