Kraina Kayami

Przyłącz się do naszego fantastycznego świata...
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaGrupyUżytkownicyZaloguj

Share | 
 

 Cmentarz "Koniec"

Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3 ... 10 ... 20  Next
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Gru 22, 2008 12:33 pm

Machnął do przybyłej demonki, która wpatrywała się teraz w jakiś interesujący nagrobek widocznie. Ramzes więc nie chciał jej w tym przeszkadzać. Spróbował ominąć dmuchniecie Tzi, ale ta celnie to wykonała i grzywka po chwili klapnęła o jego twarz.
- Rozumiem, ale we grzywkę dmuchać nie musiałaś - zaśmiał się cicho i przymknął nieznacznie oczy idąc z dziewczyną przed siebie w spacerowym tępię. Rozglądał się po tym miejscu, ostatnio był uczulony na wszystko.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Gru 22, 2008 5:09 pm

Skinęła głową do dziewczyny, która najwyraźniej również sobie upatrzyła to miejsce. I jak się okazało również była demonem, to akurat Tzi potrafiła doskonale wyczuć. Wtuliła się w ramię Ramzesa spoglądając spod zielonej grzywki na okolice.
- Ale chciałam. Twoja wina, że jest taka długa. Mówiłam Ci byś ją przyciął.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Gru 22, 2008 5:19 pm

Pokręcił głową z łagodnym wyrazem twarzy, patrząc gdzieś w ciemniejsze zakątki cmentarza i okolicy. Nie przeszkadzał mu jego grzywka, a wręcz lubił mieć taką długą. Czuł się z taką lepiej.
- No moja, nie zaprzeczę. Lubię ją taką jaka jest. Nie przytnę, ładniej mi z taką - powiedział nieco rozbawiony. Ciepło miał w ramię, wiec uśmiechnął się pod nosem.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Gru 22, 2008 5:30 pm

Pokiwała głową, nadal rozglądając się po okolicy. Mimo iż lubiła cmentarze to jednak były nudne. Ot tka by się przejść, posiedzieć, ale nic poza tym.
- Może wybierzemy się w bardziej rozrywkowe miejsce ?
Spojrzała w górę na Ramzesa, który był zdecydowanie wyższy od niej.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Gru 22, 2008 5:38 pm

Spojrzał w dół na towarzyszącej mu dziewczynie i skinął głową na tak. Sam chodził tutaj, gdy był przygnębiony. Mógł odreagować często za cały dzień, bo rzadko kiedy ktoś tutaj przybywał.
- Wybierz miejsce, bo widzisz te było moim niefartem - wytknął język złośliwie, jeżeli chciała rozrywkowe miejsce powinna sama wybrać. Ramzes był typem trzymającego się na boku z wielu względów. Schował język.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Gru 22, 2008 5:46 pm

- Nie za bardzo wiem gdzie moglibyśmy pójść. znam jedynie bar i wodospad.
Spoglądając nadal w górę na chłopaka lekko podrapała się po karku. Była tu nowa więc jak mogła znać inny miejsca aniżeli te w których przebywała kilka razy. Poczuła zaraz dziwne zawroty głowy, zrobiło jej się słabo i straciła przytomność.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Pon Gru 22, 2008 5:51 pm

Nie miał zbytnich trudności ze złapaniem takiej 'kruszyny'. Pokręcił głową i zniknął razem z nią do baru. Musiał się czegoś napić.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 03, 2009 6:21 pm

Pojawił się i rozłożył na nagrobku zamyślony.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 03, 2009 6:36 pm

-Miałeś znikać-mruknęła zdenerwowana, opierając się o pobliski nagrobek. Owszem, była rozbita, zła i nie mogła ułożyć myśli.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 03, 2009 6:40 pm

Wywrócił oczami
- Czekałem na kogoś, a ten ktoś mi miał dać to - pomachał jakimś flakonikiem z bladawą cieczą w środku
- To jest jeden z najrzadszych eliksirów, gdy go wypije będę czystej krwi upadłym bez żadnej domieszki. Jednak zmieni się mój charakter, coś za coś - wyszczerzył się i popatrzył na flakonik pod księżyc.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 03, 2009 6:43 pm

-Bardzo zabawne-warknęła, nie patrząc na niego. Pewnie nie będzie w ogóle o niej pamiętał jako o miłej osobie, gdy będzie czystej krwi upadłym. W końcu ona była i dobrze wiedziała, jak złośliwi potrafią być, ba jacy są tacy upadli.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 03, 2009 6:48 pm

- Zabawne? A co to znaczy? - podniósł jedną brew, nie mając duszy nie mógł czerpać radości z życia, ale jeżeli twierdzili wszyscy, że stał się obojętny i zimny z własnej woli po co miał prawdę robić. Wzruszył ramionami, nie za bardzo wiedząc czym spowodowana jest złość Arc. Odkorkował buteleczkę i przytknął do ust.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 03, 2009 6:50 pm

Nie odezwała się. Nie widziała powodu. Wskoczyła na ramię sporego krzyża, by usiąść na nim wygodnie. Miała to gdzieś. Zobaczy tylko, czy po tym będzie z nim w porządku i wynosi się. Zresztą sama od dawana nie wiedziała co to znaczy. Nie bawiła się dobrze od bardzo dawna.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 03, 2009 6:56 pm

Nad cmentarzem jak zwykle latały stada kruków i wron, co jakiś czas siadając na gałęziach drzew i po jakimś czasie znów podrywając się do lotu. Jeden z kruków odłączył się od reszty czarnoskrzydłych i wylądował na krzyżu nagrobka, obok upadłych.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 03, 2009 6:57 pm

Wypił i rzucił ją gdzieś, rozbijając ją o kamienie
- Dobre mleko - odpowiedział bez wyrazu, był chamski? Może, ale czasami też nie czuł się lepiej niż Arc w tym momencie. Nie obchodziło go czy sobie pójdzie albo co innego. Zorientował się tylko, że zależy jej na przytrzymaniu silnego króla na tronie. Przymknął oczy bez przekonania, myśląc czy grób na którym leży nie mógłby być kiedyś jego. W ogóle, jeżeli nie widziała powodu, żeby go zatrzymać miał następny powód co do swoich przemyśleń. Lubił się takim jak jest i nie miał zamiaru się zmieniać, kochał swoją dziecinność.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 03, 2009 7:01 pm

Był idiotą, który myślał, że wszystko wie. Który najwyraźniej nie docenia jej łez po nim. Właściwie to nikt ich tutaj nie docenia. Odgarnęła włosy za ucho i zeskoczyła z nagrobka, spoglądając na kruka. To nie ona zniknęła ostatnio bez słowa. Nadrobi. Zrobi to zaraz. Ruszyła jedną z alejek, zadzierając głowę, by spojrzeć na opadający śnieg. Nie miała ochoty się odzywać. I nie zrobi tego przez dłuższy czas.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 03, 2009 7:06 pm

Był idiotą to pewne, jednak to już nie jego wina, że był jaki był. Nie tak łatwo się zmienić. Nie miał zamiaru dzisiaj jej odpuścić, a tym robić tego czego nie powinna. Zmaterializował się przed nią i objął ją w locie, gdy szła. Zatrzymał ją tym samym.
- Uspokój się, wystarczy jeden władca bezużyteczny na tronie. Przynajmniej ty trwaj przy normalności - nie nakazywał, anie to rozkaz. Prosił, może i był idiota, ale wiedział kiedy przestać.
- Przepraszam za to dzisiaj no, ale niech ciągle komuś życia truł, tak jak robię to aktualnie większości królestwa - odparł cicho z żalem w głosie, nigdy nie nadawał się na władce.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 03, 2009 7:11 pm

Nie odezwała się jedynie objęła go delikatnie i oparła głowę na jego torsie. Może to słowa zawsze przyćmiewały to, że nigdy tak nie myślała o nim. Nigdy nie był dla nikogo ciężarem. Nie patrzyła na niego tylko gdzieś w bok. I tak pojawiła się tu na chwilę i zaraz zniknie.
Może w końcu królowa nie będzie choć dziś ciężarem.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 03, 2009 7:23 pm

Kruk natomiast siedział spokojnie na ramieniu krzyża, poprawiając piórka. Po jakimś czasie wydał z siebie głośny skrzek i wzbił się w powietrze, by zniknąć wśród swoich towarzyszy.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 03, 2009 7:24 pm

Nie celowo spojrzał w jej myśli
- Nie jesteś ciężarem i nie byłaś, raczej takową podporą jeżeli tak mogę to nazwać. Bez Ciebie to królestwo jak i ja dawno by zwaliło się - nie pozwoli jej tak myśleć o sobie, nie i już. Potrafił być uparty. Zmusił ją, a racze chwycił ostrożnie za podbródek i obrócił do siebie, żeby patrzył na niego.
- Nawet nie wiesz ile dla mnie znaczysz, nawet gdy ja jestem tylko dla Ciebie królem czy tam zwykłym gówniarzem - ryzykował okrutnie, mogła przecież tak bez problemu przebić mu sztyletem serce czy też inne miejsca. Przybliżył wargi do jej i zatopił w nich w delikatnym oraz czułym pocałunku. Nie pozwoli jej od tak zniknąć, więc dostała coś w zamian za jego głupoty.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 03, 2009 7:27 pm

Miała się nie odzywać, ale ją zmusił. Skończyła łagodnie pocałunek.
-Nie jesteś dla mnie zwykłym królem i dawno nie jesteś gówniarzem. Po prostu jak tak bardzo chcesz zniknąć, to mi to powiedz wcześniej-uśmiechnęła się blado.
-A teraz znikam. Sayo-musnęła jego usta swoimi na pożegnanie i rozpłynęła się.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 03, 2009 7:34 pm

- Sayo - mruknął za nią, nie miał zamiaru zostawiać królestwa. Bez niego byłoby jeszcze gorzej. Rozpłynął się w czarnej mgiełce.
Powrót do góry Go down
Leitis
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 786
Registration date : 04/11/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 03, 2009 9:37 pm

Pojawiła się na jednym z większych kamiennych grobowców z białym kociakiem na rękach. Pogłaskała do po łbie i usiadła na zimnym podłożu. Śnieg jej nie przeszkadzał, właściwie podobał jej się. Wyglądał jak z dziecięcej iluzji. Odgarnęła włosy za ucho i pogładziła zwierzę po futerku, takim mięciutkim i ciepłym.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leitis
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 786
Registration date : 04/11/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Sob Sty 03, 2009 10:51 pm

Znikam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   Nie Sty 04, 2009 11:23 pm

Pojawił się rozłożony na rozwalonym grobie z którego było czuć stęchlizną. Skrzywił się ledwo widocznie i podłożył dłonie pod kark, sam nie wiedział wielu rzeczy. Po prostu wszystko wyleciało mu z głowy, a zostało tylko kilka ważnych. Ziewnął głośno, nie mając celu się kryć przed kimś.
--------------------------------------------------------
Zasnął
--------------------------------------------------------
Obudził się, nie wiedząc za bardzo co tutaj robi i zniknął.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Cmentarz "Koniec"   

Powrót do góry Go down
 
Cmentarz "Koniec"
Powrót do góry 
Strona 1 z 20Idź do strony : 1, 2, 3 ... 10 ... 20  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Kraina Kayami :: Tereny pomiędzy królestwami :: Martwe tereny-
Skocz do: