Kraina Kayami

Przyłącz się do naszego fantastycznego świata...
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaGrupyUżytkownicyZaloguj

Share | 
 

 Śnieżna Łąka

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Śnieżna Łąka   Wto Sty 20, 2009 10:47 pm

Wyszczerzył się wiedząc lepiej no i znikł
Powrót do góry Go down
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Śnieżna Łąka   Wto Sty 20, 2009 10:51 pm

Westchnęła. Czy oni wszyscy nie są zbyt pewni siebie? Z drugiej strony, co ona Może na to poradzić, kiedyś się przekonają, że wciąż są mali i słabi, ale wtedy już jej nie będzie. Zamknęła oczy i znikła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumpolish.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Śnieżna Łąka   Sob Mar 28, 2009 6:06 pm

Pojawił sie. Nie było nikogo. I dobrze. Mógł siedzieć samemu i rozmyślać parę spraw. Usiadłem na kamieniu, który otrzepałęm ze sniegu. Mina była nienajweselsza.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Śnieżna Łąka   Sob Mar 28, 2009 6:08 pm

Pojawiła się na gałęzi drzewa tuż nad nim. Oczywiście od razu zauważyła Sylpha, ale nie zamierzała mu przeszkadzać w zamyśleniach. Oparła się plecami o pień drzewa i przymknęła oczy.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Śnieżna Łąka   Sob Mar 28, 2009 6:11 pm

A on siedział i rozmyślał. Nie dostrzegając czubka własnego nosa już chyba. Podciagnął jedynie kolana i skulił sie. Może z zimna, a może z... samotności?
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Śnieżna Łąka   Sob Mar 28, 2009 6:14 pm

Przez przypadek trąciła nogą gałęź, z której spadł niewielki gałęzi śniegu. Oczywiście wylądował on przed upadłym, ale Rin tego nie zauważyła, ponieważ dalej zagłębiała się w swoich myślach.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Śnieżna Łąka   Sob Mar 28, 2009 6:15 pm

Natomiast on nawet nei zauważył, że został przykryty partią śniegu. I że w sumie zamarznie niedługo. Kichnął tylko cicho.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Śnieżna Łąka   Sob Mar 28, 2009 6:19 pm

Usłyszała kichnięcie upadłego i spojrzała na niego. Coś ją ukuło w sercu. Dlaczego tak się zachowuje? No tak... w końcu mieli zachować dystans... Zamknęła oczy i mocno się wtuliła w ową gałąź, na której teraz leżała.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Śnieżna Łąka   Sob Mar 28, 2009 6:33 pm

W końcu wstał i otrzepał się ze śniegu. Po czym ruszył przed siebie, pozostając jednak na tej śnieżnej łące
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Śnieżna Łąka   Sob Mar 28, 2009 6:35 pm

Zawahała się przez chwilę, gdy kątem oka dostrzegła, że chłopak się oddala.
- Poczekaj...- rmuknęła zwinnie zeskakując z drzewa. Stanęła za nim. Gdyby teraz Sylph się odwrócił, zauważyłby, że Rin spogląda prosto w jego oczy. Na razie jej zwrok wpatrywał się w jego włosy.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Śnieżna Łąka   Sob Mar 28, 2009 6:40 pm

Odwrócił się. Jakoś tak automatycznie spojrzał za siebie. gdy ta poruszała sie ku niemu. Na jego twarzy wystąpił delikatny, aczkolwiek smutny uśmiech.
-Cześć Rin. Moja mała Rin. Długo tu jesteś?
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Śnieżna Łąka   Sob Mar 28, 2009 6:50 pm

- Trochę.
Zasmuciła się bardziej słysząc, jak do niej powiedział. Aczkolwiek poczuła, że sobi się jej cieplej na sercu.
- Co u ciebie?
Spytała, jak gdyby nigdy nic. Tylko oczy zdradzały jej uczucia. Twarz wydawała się być obojętna tak samo jak jej lekkie ruchy.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Śnieżna Łąka   Sob Mar 28, 2009 6:58 pm

-Wszystko w porządku. Tylko żałuje paru rzeczy. A raczej ich braku.
Odpowiedziałem spokojnie, po czym złapałem jej ręke i pociagnąłem za sobą.
-Chodź, przejdziemy sie po polanie bo zamarzniemy. I nie musisz ukrywać uczuć.
Ostatnie zdanie dodałem pośpiesznie. jednak nie był to zbyt przemyślany ruch.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Śnieżna Łąka   Sob Mar 28, 2009 7:03 pm

- Niczego nie ukrywam- mruknęła mechanicznie.
Spojrzała na ich splecione dłonie i lekko się przytuliła.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Śnieżna Łąka   Sob Mar 28, 2009 7:07 pm

Objął ją w pasie i przytulił ją.
-Ukrywasz. Widać to po oczach i twarzy. Co cię trapi?
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Śnieżna Łąka   Sob Mar 28, 2009 7:13 pm

- Wszystko, co się dzieje... Czuję się... inaczej. Jakbym miała jakieś wątpliwości wywołane starymi wspomnieniami...
Ostatnie słowa powiedziała zbyt szybko, zanim zdążyła się ugryźć w język. Miała nadzieję, że Sylph nie weźmie ich pod uwagę. W końcu jak mogła cokolwiek pamiętać z dawnych lat, skoro miała tę utratę pamięci?
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Śnieżna Łąka   Sob Mar 28, 2009 7:16 pm

-W porządku Rin. Każdy ma wątpliwości. I nie będe Cię zmuszał do niczego. Pamiętaj o tym. Przejdziemy się gdzieś? Może tym razem do ciebie co?
na mojej twarzy delikatny uśmiech nie schodził z twarzy. Był tylko teraz nie smutny, a szczęśliwy bardziej.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Śnieżna Łąka   Sob Mar 28, 2009 7:29 pm

-Rin. Ja już musze iść. Obowiązki wzywaja. Dozobaczenia.
Przytulił ją mocno do siebie, po czym chwilę poźniej wzniósł się w przestworza i odleciał.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Śnieżna Łąka   Sob Mar 28, 2009 7:40 pm

Westchnęła cicho i zniknęła.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Śnieżna Łąka   Sob Mar 28, 2009 8:32 pm

Pojawiłam się na łące. Ostatnio w krainie było coraz to mniej bezpiecznych miejsc. Chwilowo to należało do jednych z bezpieczniejszych, dlatego postanowiła z tego skorzystać i się tu pojawiła. Usiadłam na pniu jakiegoś starego przewalonego drzewa.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Śnieżna Łąka   Nie Mar 29, 2009 2:00 pm

Po dłuższym czasie siedzenie i myślenia zniknęłam.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Śnieżna Łąka   Pon Maj 04, 2009 3:36 pm

Daelin zauważając pod sobą niewielką śnieżną polanę, wylądował. Przegrał po raz drugi z tą samą osobą. Nie akceptował tego. Złość na samego siebie zwiększyła się, tworząc depresje. Dwunastoletni upadły nie akceptował tego. Nie akceptował przegranej. Był zły również na demona który go pokonał. Na Kjella. Wróg był zbyt potężny. Nie w jego kategorii mocy... Więc musiał zdobyć jej więcej. Chłopak rozciągnął się leniwie, oraz rozpoczął gimnastykę. Szybko uporał się z przysiadami. Zaczął robić pompki. Widać było że to ćwiczenie zajmie mu dużo czasu. Ręce szybko poczerwieniały go, od dotyku śniegu.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Śnieżna Łąka   

Powrót do góry Go down
 
Śnieżna Łąka
Powrót do góry 
Strona 10 z 10Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Kraina Kayami :: Tereny pomiędzy królestwami :: Alabastrowe Góry-
Skocz do: