Kraina Kayami

Przyłącz się do naszego fantastycznego świata...
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaGrupyUżytkownicyZaloguj

Share | 
 

 Opuszczona chata

Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Mikuko
Magik
Magik
avatar

Liczba postów : 161
Registration date : 03/08/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Opuszczona chata   Wto Sie 03, 2010 8:24 pm



Budynek stoi niedaleko centrum tego zapadłego miasta. Jednak mimo takiej dostępności, nikt go raczej nie odwiedza, oprócz maniaków i dziwnych nastolatków...
Stary, rozpadający się dom. Pogłoski mówią, że tutaj straszy, ale kto wie... Stali bywalce tego miejsca widywali jakąś postać spacerującą po domu, ale czy to duch, czy jakiś chory psychicznie człekokształtny - trudno powiedzieć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Marakk
Łucznik
Łucznik
avatar

Liczba postów : 3
Age : 23
Registration date : 21/08/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Opuszczona chata   Wto Sie 24, 2010 9:24 pm

Zmęczony podróżą najemnik dowlókł się do jakiejś w miarę cało stojącej chaty. Nie wiedział nawet gdzie się dokładnie znajduje, wiedział tylko, że idzie mniej więcej w dobrym kierunku, żeby wrócić w rodzinne strony. Nie pamiętał jakie miasta się mijało - a już tym bardziej jeśli mowa o ruinach - gdyż zazwyczaj wędrował polnymi drogami. Jednak tym razem zaskoczyła go burza i zmuszony był schować się gdzieś, gdzie może być sucho. Zmoknięty i marzący o ciepłym posiłku zapukał do drzwi. Nikt nie otwierał, więc pomyślał, że nawet jakby gospodarz był obecny to na pewno by go wpuścił toteż zadowolony stwierdził, że właściciel zapomniał zamknąć drzwi. Wszedł szybko do środka i zauważył, że najwidoczniej ten dom od dawna nie ma gospodarza, który by się nim zaopiekował. Zaczął szukać miejsca do spania gdy trafił do salonu gdzie znalazł piecyk. Nie mając nic lepszego pod ręką połamał jakieś krzesło, wrzucił do środka i zapalił dostarczając trochę ciepła. Ściągnął plecak i przygotował sobie miejsce do spania. Następnie ułamał jakąś nogę od krzesła, zapalił czubek i użył jako pochodni podczas zwiedzania chaty w poszukiwaniu czegoś co może mu się przydać, chociażby więcej drewna żeby nie zmarzł w nocy za bardzo. Znalazłszy sobie trochę drewna do spalenia i trochę jedzenia wrócił do miejsca gdzie zostawił torby i zaczął przygotowywać sobie coś do jedzenia szykując się powoli do odpoczynku.

Po 3 dniach odpoczynku i korzystania z tego co poprzedni właściciel raczył zostawić Marakk zdecydował, że najwyższy czas wrócić do domu. Spakował swoje rzeczy, a wiele tego nie było, wziął resztki zdatnego do spożycia jedzenia, ugasił palenisko i wyruszył nie mogąc się doczekać widoku rodzinnych stron.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leitis
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 786
Registration date : 04/11/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Opuszczona chata   Sro Wrz 01, 2010 8:55 pm

Kociaczek w końcu chciała odpocząć, więc dostrzegając z daleka, jaką budowlę ruszyła w jej kierunku. Nadal w prawej dłoni trzymała boski miecz, nie była już ubrudzona krwią, była wręcz czyściutka. Kiedy stanęła na schodach rozejrzała się wokół i stwierdziła, że wejdzie di środka, bo dom nie wygląda na zamieszkany. Kulturalnie zapukała do drzwi i weszła do środka.
-Przepraszam za najście.- Powiedziała jakby ktoś miał byś w środku i skierowała się do następnego pomieszczenia gdzie znalazła jeszcze trzymające się meble. Usiadła na najbardziej trwale wyglądającym fotelu i zamknęła oczy. Położyła sobie białą broń na kolanach, a prawą dłoń na rękojeści, zawsze gotową do podjęcia walki. Nie zasnęła, ale mało do tego brakowało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Opuszczona chata   Sro Wrz 01, 2010 9:04 pm

Wtem usłyszała kroki zbliżających się osób. Owi nieznajomi stanęli niedaleko dziewczyny. Gdy otworzyła oczy zobaczyła stojącą nad sobą Elys z szerokim uśmiechem. Machnęła dłonią do siedzącej po czym poklepała ją po głowie jak grzecznego zwierzaka.
-Widzę, że dałaś sobie radę z tamtymi przeciwnikami. Jestem z ciebie dumna.
Wtem zza Elys ktoś wyjrzał. Był to mężczyzna o niesamowicie ciemnych oczach i kruczoczarnych włosach.
-Ooo, to jest ta twoja mała. -Przyglądał się Mai z zaciekawieniem jakby była jakimś wystawnym ziwerzątkiem.
-Toj est Louis. -Przedstawiła chłopaka dziewczynie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumpolish.com
Leitis
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 786
Registration date : 04/11/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Opuszczona chata   Sro Wrz 01, 2010 9:10 pm

Kiedy Elys poklepała ją po głowie przymknęła oczy i poruszyła głową jak zadowolony kociak. Gdy za Bogini wyłonił się jakiś mężczyzna Mai automatycznie złapała za rękojeść boskiego miecza prawie podnosząc się, aby zaatakować nieznajomego, ale Elys go przedstawiła, więc Kociaczek wstała odsunęła się trochę na bok i skłoniła. Nie lubiła jak ktoś się tak na nią patrzy, to było dosyć denerwujące i męczące zarazem. Opuściła miecz, czubkiem ostrza do podłogi, żeby nikogo przypadkiem nie zranić. Przez chwilę przyglądała się Bogini, aby sprawdzić czy jej się nic nie stało, kiedy stwierdziła, iż jest w idealnym stanie, przerzuciła wzrok na zakurzoną podłogę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Opuszczona chata   Czw Wrz 02, 2010 9:15 pm

-Moja mała Mai jak się czujesz –powiedziała siadając na fotelu, którego jeszcze przed chwilą tutaj nie było. W jednej sekundzie wyczarowała sobie mebel, którego potrzebowała. Nie przejmowała się tym czy gdzieś niedaleko stoi jakieś krzesło. Przyzwyczajona do swoich zdolności wykorzystwała je w każdej możliwej sytuacji.
Przyjrzała się kociej dziewczynce jak jakiejś laleczce i ponownie się do niej uśmiechnęła.
-Mam nadzieję, że nic ci się nie stało. Bo jeśli zrobili ci krzywdę powiedz, a ja zaraz to naprawię. –Wciąż uśmiechała się słodko do Mai.
Louis przysłuchiwał się słowom Elys lecz nadal nie wiedział co sam mógłby powiedzieć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumpolish.com
Leitis
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 786
Registration date : 04/11/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Opuszczona chata   Czw Wrz 02, 2010 9:23 pm


Pokręciła głową przecząco, nie jej się nie stało. Spojrzała na uśmiechającą się Boginię ciesząc się, że znów ją spotyka, ale nie podobało jej się towarzystwo jakiegoś nieznajomego mężczyzny. Kim on w ogóle był? Nie wyglądał na wyznawcę, raczej na znajomego jej Pani. Obie dłonie zacisnęła na rękojeści boskiego miecza, była bardzo nieufna w stosunku do innych istot, chociaż przyszedł z Boginią to i tak nie miała do niego stu procent. Nie spoglądała na Louisa, ale jakby zrobił coś dziwnego, co Kociaczek uznałaby za atak powinien od razu uciekać daleko od niej. Nie wiadomo, co by mu zrobiła, a zwłaszcza, że jak na razie go nie polubiła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Opuszczona chata   Pią Wrz 03, 2010 9:01 pm

Elys zaczęła zerkać to na Louisa to na Mai. Coś jej podpowiadało, że jak na razie ci dwoje nie są do siebie zbyt pozytywnie nastawieni. Zaczęła się zastanawiać co mogłaby zrobić żeby ta dwójka w końcu się dogadała. Nigdy nie zajmowałą się polepszaniem relacji między ludzkich, no cóż raczej je psuła niż naprawiała. Czy będzie w stanie zrobić cokolwiek w tej sprawie czy też pozostawi wszystko tak jak jest? A jeśli spróbuje i sprawi, że będzie jeszcze gorzej? Wiele myśli kłębiło się w jej głowie. W końcu postanowiła podjąć jakąś decyzję.
-Mai, chciałabym abyś od dzisiaj pracowała z Louisem. Boję się o to, że jeśli będziesz wszystkim sie zajmować sama może ci się coś w końcu stać, tak więc Louis będzie ci pomagał. Będzie się ciebie słuchał więc nie musisz się o nic martwić. –Uśmiechnęła się ponownie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumpolish.com
Leitis
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 786
Registration date : 04/11/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Opuszczona chata   Pią Wrz 03, 2010 9:20 pm

Mai wysłuchała całej mowy Elys z niezbyt przychylnym wyrazem twarzy, ale skinieniem głowy zgodziła się na taki układ rzeczy. Jak nie będzie się jej ten mężczyzna plątać pod nogami nie będzie tak, ale, chociaż po chwili dziwne myśli zaczęły przychodzić dziewczynie do głowy, aż przymknęła delikatnie oczy, wierząc, iż one się nie spełnią.
Poluźniła chwyt dłoni na rękojeści boskiego miecz i przyjrzała się Louisowi, nie wiedziała, co o nim sądzić. Właściwie nic o nim nie wiedziała, a to jej nie pomagała. Skąd niby ma wiedzieć jak on walczy czy w ogóle umie i w czym jest najlepszy. To bardzo ważne rzeczy skoro mają ze sobą współpracować, ale nie spyta się o to Bogini jakoś tak nie wypada, gdy osoba, o której chce porozmawiać jest w tym samym pomieszczeniu. Przerzuciła znaczący wzrok na Elys, ona musi jej dużo wyjaśnić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Opuszczona chata   Nie Wrz 05, 2010 5:25 pm

Elyso czymś niespodziewanie się przypomniało. Bez mówienia czegokolwiek złapała za rękę Mai i Louisa. Z uśmiechem na twarzy pociągnęła ich w stronę wyjścia. Tylko ona wiedziała gdzie się wybierają.
zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumpolish.com
Mikuko
Magik
Magik
avatar

Liczba postów : 161
Registration date : 03/08/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Opuszczona chata   Czw Lip 31, 2014 2:21 pm

Kilka tysięcy lat później...

_________________
KP
Wilk
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sabin
Szaman
Szaman
avatar

Liczba postów : 22
Registration date : 13/09/2011

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Opuszczona chata   Pon Wrz 15, 2014 10:53 pm

Usiadł na czymś co przypominało krzesło, lecz właśnie wtedy nie-wiadomo-meblo-coś wydało z siebie dziwne skrzypienie i całe się rozpadło. Nie zdążył nawet zareagować a jedynie upadł na twardą i zimną podłogę. Przeklął siarczyście po czym wstając otrzepał swoje cztery litery. Nie tak miało wyglądać zadanie które zostało powierzone jemu i jego bratu. Mieli w końcu szpiegować i szukać dowodów. Nic z tego nie wyszło, przynajmniej nie tak jak Sabin sobie to wyobrażał. Zamiast drogich gospód, w obawie przed wrogami on i jego brat musieli często nocować w różnych kryjówkach, czasami codziennie w innym miejscu bo musieli się szybko przemieszać. Z daleka to miejsce wydawało się przytulne, jednak teraz oglądając tą niczyją chatkę wiedział jak złudne było jego pierwsze wrażenie. Po co on się na to w ogóle zgodził. Gdyby nie nagroda którą go skuszono z pewnością by go tutaj nie było. Głupi braciszek. W sumie gdy tak mu się teraz o tym przypomniało to jego brat wkrótce powinien tutaj zawitać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sourire
Władczyni
Władczyni
avatar

Liczba postów : 10
Registration date : 07/09/2014

PisanieTemat: Re: Opuszczona chata   Pon Wrz 15, 2014 10:59 pm

Weszła na teren Opuszczonego Miasta w poszukiwaniu upragnionego odpoczynku od wszystkiego. Jej dwie siostry trzpiotki bezustannie doprowadzały ją do szewskiej pasji. Jak można w ogóle rozważać współrządzenie z istotami tak nieodpowiedzialnymi? Co Sourire chciała wprowadzić było dla reguły blokowane przez tamte. Nie tak wyobrażała sobie to wszystko. Gdyby tylko jej siostra nadal żyła. Pełna rozmyślań bezwiednie zbliżyła się do opuszczonej chaty. Założyła, że tutaj na pewno nikogo nie będzie, że ona sama będzie mogła uciec od dręczących ją myśli. Delikatnie uchyliła drzwi, a te odpowiedziały jej głuchym skrzypnięciem. Wsunęła się szybko w nadziei, że uniknie kolejnego irytującego odgłosu. Uniosła głowę i spojrzała zdumiona na jakiegoś przybysza.
-Witaj.-powiedziała tylko, bo nie mogła dokładnie rozpoznać kim on jest.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sabin
Szaman
Szaman
avatar

Liczba postów : 22
Registration date : 13/09/2011

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Opuszczona chata   Pon Wrz 15, 2014 11:04 pm

Zmrużył oczy jakby to miało mu pomóc w rozpoznaniu przybysza. Gdzieś już ją widział, niestety ostatnio tak często podróżował, że nowo poznane twarze zaczynały mu się zlewać w jedno. Głupio było nie odpowiedzieć na powitanie z drugiej strony ona mogła by być jakimś szpiegiem. Była za ładna, żeby o tej porze sama przechadzała się po tak opuszczonych okolicach.
-Zgubiłaś się? –Dopiero po chwili zauważył, że przecież o odpowiedzeniu na powitanie. Najchętniej rzucił by jakieś przekleństwo na swoją głupotę, jednak przy damach nie wypada więc powstrzymał swój odruch.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sourire
Władczyni
Władczyni
avatar

Liczba postów : 10
Registration date : 07/09/2014

PisanieTemat: Re: Opuszczona chata   Pon Wrz 15, 2014 11:08 pm

Uśmiechnęła się delikatnie. Rozbawiło ją to, ponieważ dawno nikt w ten sposób się do niej nie zwrócił. Chłopak widoczniej nie rozpoznał kim jest, a ona nie chciała wyprowadzać go z błędu, czy też korygować.
-Nie, nie zgubiłam się przyszłam tutaj specjalnie.-odpowiedziała. Spojrzała na niski stołek rzymski znajdujący się pod jedną ze ścian. Strzepnęła z niego kurz i usiadła z gracją.
-A ty kim jesteś?- spytała tonem może odrobinę zbyt władczym. No cóż, przyzwyczajenie dało o sobie znać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sabin
Szaman
Szaman
avatar

Liczba postów : 22
Registration date : 13/09/2011

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Opuszczona chata   Pon Wrz 15, 2014 11:34 pm

Lustrował każdy jej krok. Miał dziwne przeczucie, że już gdzieś to widział, jednak nie był w stanie sobie teraz przypomnieć gdzie. Stał tak przez chwilę zamyślony gdy zrozumiał, że nieznajoma zadała mu pytanie. Zazwyczaj nie odpowiadał gdy chodziło o jego tożsamość, nie chciał zdradzać kim jest. Wątpliwe by ktoś w tych czasach mógł go rozpoznać, jednak na wszelki wypadek wolał nie ryzykować.
-Nibas-rzekł w końcu i wykonał delikatny ukłon chociaż sam nie wiedział dlaczego.
-Przyszłaś tutaj specjalnie? –Trudno było mu to zrozumieć. Każdy wie, że piękne kobiety powinny nie wychodzić po zmroku dla ich własnego dobra. Czy nieznajoma lubi igrać z ogniem?
-Nie sądzisz, że to trochę niebezpieczne? Nigdy nie wiesz kogo spotkasz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sourire
Władczyni
Władczyni
avatar

Liczba postów : 10
Registration date : 07/09/2014

PisanieTemat: Re: Opuszczona chata   Pon Wrz 15, 2014 11:39 pm

Nie znała tego chłopaka. Na pewno nie pochodził z jej Królestwa, ponieważ tam potrafiła rozpoznać każdego. Zapewne był przybyszem, a to dobrze, ponieważ jej imię nic mu nie powie. Przygryzła lekko dolną wargę.
-Nie boję się chodzić w ciemności. Chroni mnie potężna siła.-chłopak nie mógł wiedzieć, że jako syrena dysponuje magią. Ta informacja musi mu wystarczyć, ponieważ sekret jej magii nie był dla jego uszu.
-Jestem Sourire.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sabin
Szaman
Szaman
avatar

Liczba postów : 22
Registration date : 13/09/2011

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Opuszczona chata   Pon Wrz 15, 2014 11:48 pm

- Sourire –powtórzył powoli jej imię. Dlaczego wciąż miał przeczucie, że powinien wiedzieć kim ona jest? W końcu jednak przestał zaprzątać tym sobie głowę. Skupił się na jego nowej znajomej. Widział wiele kobiet i z wieloma miał blisko do czynienia jednak od tej biło coś czego wcześniej nie doznał. Dobrze wiedział, że w obecnej chwili nie powinien zacieśniać z nią więzów jednak coś go od tego odwodziło. Czy były to może jej piękne oczy? A może sposób w jaki się poruszała? Jej suknia chociaż piękna to opływała jej ciało w sposób który nie wiele pozostawiał wyobraźni. No cóż, co tu wiele pisać, Sabin w końcu jest stu procentowym mężczyzną.
-Nie boisz się nawet innych silnych istot? Nigdy nie wiadomo czy będą chcieli położyć na tobie swoje brudne łapy czy wbić swoje zęby. –Dopiero gdy to powiedział przypomniało mu się, że przecież on sam jest wampirem.
-Skąd pochodzisz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sourire
Władczyni
Władczyni
avatar

Liczba postów : 10
Registration date : 07/09/2014

PisanieTemat: Re: Opuszczona chata   Pon Wrz 15, 2014 11:58 pm

-Pochodzę w zasadzie stąd.-odpowiedziała spokojnie i przyjrzała mu się uważnie. Skąd taka nagła troska o nią? Przecież przed chwilą go spotkała. W zasadzie nic mu do tego co ona robi. Był przystojny, a ona musiała mu to przyznać, ale tylko w takiej sytuacji mogli normalnie się do siebie zwracać. Zazwyczaj nie mógłby nawet na nią dłużej spojrzeć. Chociaż w sumie podobało jej się to. Brak etykiety, brak konwenansów.
-Jeśli ktoś próbowałby coś takiego zrobić, nie uszłoby mu to na sucho.-uśmiechnęła się lekko. Nigdy by nie odpuszczono osobie, która próbowałaby skrzywdzić ją lub jej siostrę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sabin
Szaman
Szaman
avatar

Liczba postów : 22
Registration date : 13/09/2011

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Opuszczona chata   Wto Wrz 16, 2014 12:10 am

Stąd? Trochę zbyt ogólne jego zdaniem ale przecież nie mógł z niej wyciskać na siłę. Musiał odpuścić. Zawsze mówiła z takim przekonaniem i siłą z jaką, żaden przeciętny mieszkaniec okolicy nie zwracałby się do nieznajomego.
-Coś mi się wydaje, że mieszkasz w którymś z pobliskich królestw. Po jakości twojej sukni sądzę, że mieszkasz w zamku. Kim jesteś nieznajoma? –Uśmiechnął się zawadiacko jakby odkrywanie tajemniczej nieznajomej było dla niego świetną zabawą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sourire
Władczyni
Władczyni
avatar

Liczba postów : 10
Registration date : 07/09/2014

PisanieTemat: Re: Opuszczona chata   Wto Wrz 16, 2014 12:15 am

-Pochodzę z Królestwa Neutralnych.-przyznała poprawiając swoją pozycję na krześle, które na dłuższą metę okazało się dość niewygodną opcją. -Jestem mieszkanką zamku-dodała po chwili zastanowienia.
-Za to ty posiadasz niesamowitą zdolność dedukcji faktów. Pochodzisz stąd? A może po prostu szpiegujesz ludzi? -zapytała uśmiechając się rozbawiona. Dlaczego nie przedłużyć trochę zabawy. Nie musi przecież przyznawać się do zajmowanej pozycji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sabin
Szaman
Szaman
avatar

Liczba postów : 22
Registration date : 13/09/2011

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Opuszczona chata   Wto Wrz 16, 2014 7:13 pm

Nie mógł powstrzymać uśmiechu który wpełznął na jego twarz. Czyżby a młoda kobietka chciała się z nim podroczyć?
-Szpiegować? Raczej nie. Wolę poznawać i zaczajać się na swoje ofiary. W końcu zaciągam nieświadome ofiary do jakiegoś ustronnego miejsca żeby dokończyć swoją pracę. –Rozejrzał się niby od niechcenia po pomieszczeniu. –W miejsca które bardzo przypominają właśnie to. Tutaj nikt by nie usłyszał czyjegoś rozpaczliwego krzyku. –Starał się nie wybuchnąć śmiechem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sourire
Władczyni
Władczyni
avatar

Liczba postów : 10
Registration date : 07/09/2014

PisanieTemat: Re: Opuszczona chata   Wto Wrz 16, 2014 7:18 pm

Roześmiała się głośno. Cóż nie przypuszczała, że w takim miejscu jak to spotka kogoś z takim poczuciem humoru.
-No to dalej, na co czekasz?-spytała zaczepnie.-Tylko proszę nie pochlap krwią mojej sukienki.-stwierdziła radośnie. Była bardzo ciekawa jego reakcji, w końcu wielu ludzi już jej mówiło, że jest dość niekonwencjonalna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sabin
Szaman
Szaman
avatar

Liczba postów : 22
Registration date : 13/09/2011

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Opuszczona chata   Wto Wrz 16, 2014 7:28 pm

-O krew się nie martw –jego oczy błysnęły szkarłatną czerwienią. –Nigdy nie zostawiam po sobie bałaganu. To było by bardzo niegrzeczne. Może w przyszłości jakiś inny złoczyńca chciałby skorzystać z tego miejsca. Wiesz ile mógłby mieć on problemów gdybym tutaj nie nabałaganił? - Musiał przyznać, że troszeczkę się zdziwił. Zazwyczaj na takie zaczepki kobiety reagowały zniesmaczeniem lub po prosty uciekały w popłochu daleko od niego. –Czyżbyś wyrywała się jako ochotniczka? Jestem wielce poruszony, że chcesz mi pomóc w pracy w tym czasie kryzysu. –Ukłonił się z gracją w żartobliwym geście podziękowania.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sourire
Władczyni
Władczyni
avatar

Liczba postów : 10
Registration date : 07/09/2014

PisanieTemat: Re: Opuszczona chata   Wto Wrz 16, 2014 7:34 pm

-To bardzo dobrze, że dbasz o fundamentalne zasady savoir vivre. Oczywiście, że chętnie pomogę z dobie kryzysu.-Podobała jej się ta odpowiedź i uważała go za bardzo ciekawą osobowość. Dobrze byłoby go poznać trochę bliżej, w końcu nieczęsto można znaleźć kogoś z kim da się normalnie prowadzić ciekawe konwersacje. Uświadomiła sobie, że jednak nie powiedział jej nic co mogłoby ją zbliżyć do jego osoby, ponieważ to ona się bardziej odsłoniła.
-A więc z którego Królestwa pochodzisz?-spytała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Opuszczona chata   

Powrót do góry Go down
 
Opuszczona chata
Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Kraina Kayami :: Tereny Wolne od Władzy :: Ruiny Starego Miasta-
Skocz do: