Kraina Kayami

Przyłącz się do naszego fantastycznego świata...
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaGrupyUżytkownicyZaloguj

Share | 
 

 Bagna

Go down 
AutorWiadomość
Mikuko
Magik
Magik
avatar

Liczba postów : 161
Registration date : 03/08/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Bagna   Wto Sie 03, 2010 8:12 pm



Mgły czy raczej podejrzane opary unoszące się nad bagnem to niemal nieodzowna część tego mrocznego krajobrazu. Rzadko kiedy ktokolwiek zapuszcza się w te iście demoniczne kątki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Slothan
Kieszonkowiec
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 18
Age : 67
Registration date : 19/08/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Bagna   Sob Wrz 18, 2010 4:37 pm

Demon szczerze dość już miał udawania kogoś kim nie jest i kogo na dłuższą metę udawać nie potrafi. Jego natura wzięła jednak górę. Nie był w stanie wyprzeć się tego kim był; w sumie jak zastanowić się bardziej, można było odnieść wrażenie że wcale tego nie chciał.
- Szlag by to. - syknął z uśmiechem satysfakcji, pozbywając się w myślach swego ustalonego wcześniej wizerunku. Przyszedł tu nie wiedząc czemu. Coś go tu ciągnęło, a on nie mógł usprawiedliwić chęci przebywania w tym niezbyt urokliwym miejscu. Bagna w magiczny sposób uspokajały i wyciszały umysł chłopaka. Czuł się tu bezpiecznie. Ponury widok martwych roślin, zgniłej wody i odór jaki wydawała rozbudzał w jego wnętrzu zapomniane dawno uczucia, których przecież nigdy nie doznał. A jednak, miejsce to kojarzyło mu się z ciepłem i radością. Z czymś, co utracił, niczego uprzednio wcale nie mając. I nie, nie do domu było mu tęskno, a za tym, co było dawniej i o czym teraz nie miał pojęcia.
Mała wysepka na której stał, gdzieś wśród wielkich bagien, porastała bujna, ciemnozielona trawa. Przylegała ona do ogromnego, wiekowego drzewa. Konary wyglądały na wyjątkowo stabilne, zresztą jak i cała roślina. - Oho, z góry rozciąga się zapewne widok na całą dolinę, nie? - zdarzało mu się mówić samemu do siebie, a opinie na ten temat miał głęboko w poważaniu. Przeciągnął się, wyobrażając sobie widok z tej wysokości jak i upadek, który mógłby być nie tyle bolesny co brudny. Nie chciało mu się zresztą brudzić dłoni, więc postanowił pozostać na dole. - Potrzebuję rozrywki, potrzebuję rozrywki. - zaskrzeczał śpiewnym tonem by zakaszleć i odkrztusić to, co powodowało jego głos chrapliwym bardziej niż zazwyczaj.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Moria
Szkicownik
Szkicownik
avatar

Liczba postów : 51
Age : 26
Registration date : 15/09/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Bagna   Sob Wrz 18, 2010 5:55 pm

Z powodu kompletnego braku jakiej kolwiek weny, Moria weszła na teren bagien. Oczywiście odrazu wpadła w jakieś błotko, co tylko utwierdziło ją w przekonaniu, że to nie jest jej szczęśliwy dzień. Co gorsza, po wyjściu z tego bajorak, zauwarzyła stojącego samotnie demona. Przełknęła ślinę, siadła na jakiejś kłodzie, bardzo cicho wyjęła swój szkicowni z ołówkiem i zaczęła rysować tą osobliwą scenę, która działa się przed jej oczami. Cóż nie codziennie można zobaczyć demona na środku bagna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Slothan
Kieszonkowiec
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 18
Age : 67
Registration date : 19/08/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Bagna   Sob Wrz 18, 2010 6:25 pm

Nie musiał wcale odwracać głowy, by zorientować się, że jakaś wyjątkowo ciamajdowata istota wpełzła na jego tereny. Zdążył w tej krótkiej chwili przyzwyczaić swój słuch i węch do tego miejsca by wyczuć w nim nawet najmniejsze zmiany. Jakby już tu kiedyś bywał.
- Nie boisz się? - rzucił zagadkowo do owej istoty, nie wiedząc nawet jak wygląda. - Bagna nie należą do najprzyjemniejszych miejsc dla takich stworzeń jak ty. - sam sobie dziwił się, jakim cudem wiedział z kim ma do czynienia. A nie był to inny demon. Nie raczył nawet drgnąć by spojrzeć, ani przywitać przybyłą. Stał wciąż nieruchomo, mając gdzieś za plecami żyjątko, które przerwało panującą tu cisze i to błogie poczucie samotności. Nie obawiał się żadnego ataku z jej strony. Czuł z niewiadomego sobie powodu, że wrócił w miejsce z którego musiał kiedyś odejść, a które kochał i w którym nikt nie był w stanie mu zagrozić.
Czyżby żył tu w zgodzie z tyloma obcymi istotami? Słabo to widział.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Moria
Szkicownik
Szkicownik
avatar

Liczba postów : 51
Age : 26
Registration date : 15/09/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Bagna   Sob Wrz 18, 2010 6:32 pm

Podskoczyła lekko zdziwiona. Oderwała rękę od kartk.
-Nie wiem czy powinnam się bać. Są gorsze miejsca od tego, a ty nie wyglądasz na seryjnego zabójcę.
Starała się nie okazywać swojego jakże realnego strachu. Obawa przed takimi stworzeniami była realna, a nawet zalecana. Wzięła głęboki oddech, czekając na odpowiedź demona.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Slothan
Kieszonkowiec
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 18
Age : 67
Registration date : 19/08/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Bagna   Sob Wrz 18, 2010 7:01 pm

Odwrócił się w końcu by przekonać się kim jest to odważne stworzenia posiadające ten ciepły i delikatny głos. Tak jak się spodziewał, elf. Przewidział to, ah przecież był geniuszem!
- Wykazujesz się wielką odwagą, jak na elfa, przebywając sam na sam z demonem w tak niewielkiej odległości do tego w takim miejscu. - westchnął - Byłbym jednak skłonny określić ten czyn głupim i nieodpowiedzialnym niż śmiałym. - uśmiechnął się delikatnie, przyglądając się tej dziecinnej twarzyczce o ogromnych oczach i dziecinnym spojrzeniu. Siedziała tam z notatnikiem i ołówkiem zupełnie nieświadoma zagrożenia jakie może czyhać na bagnach. Ale kogo to obchodziło. A już na pewno nie jego. - Co tam bazgrzesz? - przyglądał się dziewczynie spod wiecznie przymrużonych, migdałowych oczu, które człowiek może zwać kocimi. - To trochę nietypowe otoczenie jak na miejsce do pracy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Moria
Szkicownik
Szkicownik
avatar

Liczba postów : 51
Age : 26
Registration date : 15/09/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Bagna   Sob Wrz 18, 2010 7:20 pm

Gdy się odwrócił, szczęka jej opadła. No tak sobie nie wyobrażała demona. Raczej powinnien mieć czerwone oczy płonące żądzą zabijana, szpony zamiast paznokci i nienaturalnie wykrzywioną twarz w grymasię niezadowolenia. To trochę ją zbiło z tropu.
-Rysuję, nie bazgrzę, Ciebie.- powiedziała patrząc na niego, lekko przekrzywioną głową dla lepszego objęcia charakteru tej postaci.
-A takie miejsca jak te są ciekawsze do rysowania niż karczma pełna pijanych facetów. Wybacz moją wścibskość ale co tutaj robisz? To raczej nie jest miejsce polowań czy co wy tam robicie. - Zapytała, szukając jakiś oznak nadchodzącego ataku, tak na wszelki wypadek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Slothan
Kieszonkowiec
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 18
Age : 67
Registration date : 19/08/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Bagna   Sob Wrz 18, 2010 7:35 pm

Zamrugał nie wiedząc o czym może mówić owa istota.
- Polowań? Pierwszy raz o czymś takim słyszę. - nabrał powietrza w policzki jakby miało mu to pomóc w, przypomnieniu czy gdziekolwiek coś podobnego wystąpiło. - Nie, jednak nie obiło mi się to o uszy. - pokręcił przecząco głową. Przez chwile wydawało mu się, że elf wie więcej o demonach niż sam demon o własnej rasie. - Ale to chyba przez to, że naszego władcy aktualnie nie ma. - może nie powinien opowiadać obcym o tym co dzieje się wewnątrz murów królestwa piekielnych, niestety, miał to w nosie i mówił co mu się jawnie podobało. - A obecny zastępca - kontynuował. - wydaje się mało obeznany z tematem. Brak mu kompetencji, rzecz prościej ujmując. - no tak, jeśli jest na kogo zwalić całą winę, to czemu miałby tego nie robić i nie obarczyć nią Astesia? - To jak już zabrałaś się za takie arcydzieło jak ja, to powinnaś wcześniej pokazać co potrafisz na gotowym malunku. Jeszcze okazałoby się, że nie masz talentu i skrzywdziłabyś mnie w swoim mazidle. - westchnął ciężko, przykładając dłoń do policzka w geście zwątpienia i lekkiej obawy o swoją potępioną duszę, gdyby ktoś brzydko nakreślił go na kartce papieru.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Moria
Szkicownik
Szkicownik
avatar

Liczba postów : 51
Age : 26
Registration date : 15/09/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Bagna   Sob Wrz 18, 2010 7:49 pm

Naburmuszyła się po słowach demona, jego słowa ją obraziły.
-Po pierwsze nie jetsem jeszcze malarzem, tyko szkicownikiem. Po drugie mam już trochę doświadczenia w rysowaniu postaci i jakoś do tej pory nikt nie narzekał. Czemu uważasz, że władca zastępczy jest niekompetentny? Może mu wytłumaczysz zasady panujące w królestwie. I kim ty jesteś, żeby mnie oceniać?-
Była naprawde ciekawa dlaczego taki ktoś nie doceniał swego władcy. A co gorsza narzekał na jej rysunki. To co ,że jeszcze nie zdobyła umiejętności posługiwania się farbami. Kiedyś się napewno nauczy, do tego czasu powinien uszanować jej obecny smak artystyczny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Slothan
Kieszonkowiec
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 18
Age : 67
Registration date : 19/08/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Bagna   Sob Wrz 18, 2010 8:07 pm

- Oh, wybacz obca istoto nieznanego mi imienia. - Skłonił się lekko, by wyrazić swoją skruchę. Pomijając fakt, iż był to nieszczery akt. Chyba nie oczekiwała niczego więcej po demonie? Zrobił to tylko po to by udobruchać małą kobietkę, które jak zauważył, szybko wpadają w złość. Chciał też uciszyć zarazem jej artystyczne ego, które zostało przez niego bezpodstawnie podważone, a zarazem zrobić to w jak najmniej widoczny dla niej ironiczny sposób by samemu napawać się swoją złośliwością. - A mój władca, ah nie, nie powinienem go tak określać... - spojrzał w bok, jakby miał tam znaleźć gotową odpowiedz na pytanie. - zastępca to zastępca. Wiadome, że władcy nie dorówna. - wzruszył ramionami, jakby to co właśnie powiedział było rzeczą oczywistą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Moria
Szkicownik
Szkicownik
avatar

Liczba postów : 51
Age : 26
Registration date : 15/09/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Bagna   Sob Wrz 18, 2010 8:16 pm

Gdy on tak mówił, Moria zdążyła już naszkicowac jego postać. Wstała i otrzepała swe zacne cztery litery z kawałków kory.
- MAm nadzieję, że kiedyś dokończymy tą rozmowę. A teraz wybacz ale muszę się ulotnić.- Zebrała swoje rzeczy i ruszyła w stronę ścieżki. Odwróciła się na chwile z lekkim uśmiechem.
- Jestem Moria . Miło było poznać.
I poszła.
(idę bo siostra na komputer chce, narazie)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Slothan
Kieszonkowiec
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 18
Age : 67
Registration date : 19/08/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Bagna   Sob Wrz 18, 2010 8:27 pm

- Dziaaa~ - pomachał jej dłonią na do widzenia. Zdał sobie właśnie sprawę, że była to pierwsza istota z jaką dane mu było porozmawiać od momentu, gdy przybył do krainy. Pomijając kelnerke, bo ta się nie liczyła. Zaczęło robić się chłodno, więc schował dłonie do kieszeni, by dać zmarzniętym palcom gdzie się ogrzać. Wyprostował się i wypełnił swoje płuca bagnistymi oparami, które tak rozkosznie łaskotały go podczas wciągania powietrza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mikuko
Magik
Magik
avatar

Liczba postów : 161
Registration date : 03/08/2010
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 10

PisanieTemat: Re: Bagna   Czw Lip 31, 2014 2:20 pm

Kilka tysięcy lat później...

_________________
KP
Wilk
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Bagna   

Powrót do góry Go down
 
Bagna
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Kraina Kayami :: Tereny Wolne od Władzy :: Dolina Czarnych Jezior-
Skocz do: