Kraina Kayami

Przyłącz się do naszego fantastycznego świata...
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaGrupyUżytkownicyZaloguj

Share | 
 

 Klif samobójców

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Etolepsed
Mag
avatar

Liczba postów : 225
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 50

PisanieTemat: Re: Klif samobójców   Nie Wrz 20, 2009 9:56 pm

Nie ruszył się ani trochu. Był zbyt leniwy w tym momencie. Taki typowy cieplak z niego był. W dosłownym sensie również jak widać, zerknął na nią kątem oka podejrzliwie, ale zaraz znów niezmącony spokój na twarzy miał. Wypatrywał czegoś na horyzoncie uparcie. Zamrugał i odetchnął ciszej, aby zaraz wziąć głęboki wdech.
- Złe sny? Rozumiem
Rzucił tylko cicho swoim nietypowo melodyjnym głosem, aby zastanawiać się nad czymś dosyć krótko. Kilka sekund od zamknięcia jego ust przed mówieniem dalej.
- Ciepły? Tak... cecha gatunkowa. Wytwarzamy wokół siebie coś w rodzaju kokonu ciepła. Taki system obronny.
Wytłumaczył nieśpiesznie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Taya
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 270
Registration date : 25/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 25

PisanieTemat: Re: Klif samobójców   Nie Wrz 20, 2009 10:05 pm

Nie szkodzi, ona również nie miała zamiaru ruszać się z miejsca. Tylko pomachała mu dłonią przed oczami, żeby zwrócił na nią uwagę, a nie waptrywał się w horyzont. Już i tak po zachodzie słońca.
-Możliwe.-nie wiedziała czy rozumie co znaczy obudzić się w środku nocy w pustym pokoju z sercem bębniącym w piersi przez niewinny koszmar.
-To jakiego jesteś gatunku? Ludzie ogniska?-zapytała wiedziona ciekawością. Przyjemnie jej było w jego cieple, ale postanowiła nie naruszać granic.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Naoki
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 100
Registration date : 07/09/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 35

PisanieTemat: Re: Klif samobójców   Nie Wrz 20, 2009 10:08 pm

Otóż przy klifie się pojawił Nao. Akurat już wcześniej szedł cicho skradając się. Na tle nieco jaśniejszego nieba ujrzał dwie sylwetki jedną należącą do wampirzycy, drugą do gościa który otworzył mu drzwi do jej domu. Szkoda, byłoby lepiej gdyby go tu nie było, ale jak powiedział pewien filozof, nie można mieć wszystkiego. Dalej się skradał w ich kierunku, wykorzystał fakt że Eto patrzył gdzieś w horyzont. Nie powinien go zobaczyć. Gdy był już dość blisko błyskawicznie pojawił się przy Tayi , to był jakby jego najlepszy ruch, takie pojawianie się z nikąd. Nożem lekko naciskał skórę na jej szyi
-niegroźny? dalej tak uwazasz?- lekki ironiczny uśmiech
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Etolepsed
Mag
avatar

Liczba postów : 225
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 50

PisanieTemat: Re: Klif samobójców   Nie Wrz 20, 2009 10:25 pm

Ziewnął ostentacyjnie widząc kto przybył i tylko uśmiechnął się, wiedząc jak to się skończy. Obrócił się do nich przodem z pobłażliwym uśmiechem. Oblizał wargi z przyzwyczajenia i zaśmiał cicho.
- Widzę, że masz grono kochanków w tej okolicy
Rzucił spokojnie, ale nie ruszył się z miejsca. Przecież była samodzielna i wiedział, że Nao pożałuje, że zapomniał o pewnej rzeczy, gdy podchodzi się kogoś od tyłu. Ziewnął cicho i przeprosił z uśmiechem. Otuliłbym ją, ale ktoś go wyprzedził. Przypatrywał się tej parce z nieodgadnionym zainteresowaniem. Nie byłoby problemem nadpalić mu trochę ubrania. Mrugał tylko co jakiś czas oczyma w ich kierunku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Taya
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 270
Registration date : 25/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 25

PisanieTemat: Re: Klif samobójców   Nie Wrz 20, 2009 10:30 pm

Zaśmiała się z pobłażaniem. Jakiż głupi demon jej się trafił. Nie znał podstawowego faktu dotyczącego wampirów? Że są szybsze od zwyczajnych gatunków? Że mają wyostrzone zmysły i bezszelestne skradanie się nie obejmuje momentu w którym stoją na skraju klifu, obrócone tyłem do wody, gdy przystosowane do mroku oczy doskonale widzą okolicę?
Ale dała się podejść. Ba, nawet pozwoliła, by przystawił sztylet do jej szyji, niech ma. Zamrugała a la trzpiotka i słodkim tonem rzekła.
-Głupi wbrew pozorom nie jest synonimem słowa niebezpieczny.-wyjaśniła całkowicie spokojnie, by krótkim ruchem głowy wbić kły w jego nadgarstek. Nawet jeśli natnie przy tym jej szyję dzięki natychmiastowemu dostarczeniu nowej krwi nie poniesie większej szkody. Ucieknie? Musiałby spaść z klifu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Naoki
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 100
Registration date : 07/09/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 35

PisanieTemat: Re: Klif samobójców   Nie Wrz 20, 2009 10:35 pm

Głupi? Ponoć wada młodości. Cóż za bardzo był zły i narwany zeby wcześniej to ocenić. Teraz też tylko jego twarzy była wykrzywiona we wściekłym grymasie. Szarpnięciem wyrwał rękę z uścisku jej kłów, i co z tego że rozerwie skórę? Szyi jej nie naciął akurat potrafił kontrolować swoje ruchy. A bo to demony nie są szybkie i nie mają wyczulonych zmysłów. Choć fakt staruszka może mieć większe doświadczenie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Taya
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 270
Registration date : 25/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 25

PisanieTemat: Re: Klif samobójców   Nie Wrz 20, 2009 10:41 pm

Nie tylko skórę, ale i żyły w które przecież wbiła swoje kiełki. Otarła usta jednym krótkim ruchem, zgarniając krew do wnętrza. Uśmiechnęła się łobuzersko i posunęła krok w bok. Zwiększyła dystans od Naoki'ego, zachowując ten sam z Eto.
Z tego co jej było wiadomo, to nie tak jak przeciętny wampir. Nie mówiąc już o pięśćsetletnich staruszkach. Jak to się mówi? Wampir jak wino, im starszy tym lepszy.
-Kochanków gryzę w uda. Ewentualnie w szyję.-rzuciła do Eto.
-Co pana sprowadza, panie Asano? Chęć zademonstrowania sztyletu?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Etolepsed
Mag
avatar

Liczba postów : 225
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 50

PisanieTemat: Re: Klif samobójców   Nie Wrz 20, 2009 10:44 pm

Parsknął cichym śmiechem i przeczesał grzywkę dłonią, uśmiechając się do nich szczerze.
- Istny teatrzyk... musicie częściej przy mnie tak odgrywać.
Rzucił zgryźliwie i podszedł kawałek bliżej, aby palcem otrzeć krople krwi z jej ust i obok nich. Spróbował i stwierdził, że on by nie poczuł różnicy w smakach. Taka sama jak jego praktycznie. Przywrócił się do ładu, stojąc przed nimi.
- Teraz lepiej
Powiedział na swoje usprawiedliwienie spokojnie. Zrobił krok w tył, bo z tego co widział chciała zachować odległość. Nie chciał narażać się jej osobie. Cicho prychnął pod nosem i pomasował się po szyj automatycznie, robiąc dziwną minę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Naoki
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 100
Registration date : 07/09/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 35

PisanieTemat: Re: Klif samobójców   Nie Wrz 20, 2009 10:47 pm

Wzruszył tylko ramionami. Schował nóż. Bezwiednie zacisnął dłoń tuż nad raną nadgarstka.
-Po prostu nudzi mi się, jak widać bezczynność mi nie służy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Taya
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 270
Registration date : 25/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 25

PisanieTemat: Re: Klif samobójców   Nie Wrz 20, 2009 11:03 pm

Pokręciła tylko głową widząc taką reakcję maga. W dodatku nie uzyskała odpowiedzi na swoje pytanie o rasę, będzie musiała je powtórzyć.
-Za teatr się płaci. I sprzedają program.-uwagi pozbawione głębszego sensu. Pozwoliła otrzeć sobie krew z ust, ba nawet spróbować Eto tego smakołyku. Choć jej skromnym zdaniem sam prawiczek miał lepszą krew, smaczniejszą. Ale nie powstrzymała się od leciutkiego pocałunku złożonego na opuszkach palców.
-Esteta.-skiwtowała jego zachowanie. Jej by nie przeszkadzała odrobina czerwieni wokół ust, może nawet przydałaby się jako ostrzeżenie dla następnych znudzonych demonów.
-Widać. Radzę Ci to opatrzeć zanim się wykrwawisz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Naoki
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 100
Registration date : 07/09/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 35

PisanieTemat: Re: Klif samobójców   Nie Wrz 20, 2009 11:06 pm

Znów wzruszenie ramionami
-Nie naruszyłaś tętnicy, tak szybko się nie wykrwawia- nie nie przyzna jej racji ani nie będzie robił nic według jej rad. Bo nie. Uparł się głupi i już.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Etolepsed
Mag
avatar

Liczba postów : 225
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 50

PisanieTemat: Re: Klif samobójców   Nie Wrz 20, 2009 11:21 pm

- Lekki esteta prawda. Ja nie czuje różnicy w smaku um
Rzucił cicho pod nosem, patrząc na nią podejrzliwie jakby go oszukiwała ze smakiem. Jednak rozpatrując to na dłuższa metę może wampiry potrafiły odróżnić smaki krwi. Miał ku temu jakaś specjalną zdolność. Tak też mogło być. Obserwował ją spokojnie, demona również. Pocałunek w opuszki przemilczał, ale mogła zauważyć jak się lekko uśmiecha
- Miły gest, krwiopiczynij
Ugłaskał ja po głowie lekko i zaraz znów wsunął dłonie pod płaszcz. Lekko zadrżał i skulił się niby. Zawiało i o. Zaraz go przewieje i dopiero będzie. Nie, to nie wina temperatury wampirzycy, a pogody w tym miejscu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Taya
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 270
Registration date : 25/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 25

PisanieTemat: Re: Klif samobójców   Nie Wrz 20, 2009 11:26 pm

Przewróciła oczami. Tak, oczywiście, nie naruszyła, bo wampiry zazwyczaj wysysają krew z tkanki tłuszczowej. Dlatego tak szybko robią się grube oraz powolne. Idiota. Chce się wykriwawić, proszę uprzejmie.
-Ale ja czuję i tego się trzymajmy.-skoro są ludzie, którzy po zapachu wina potrafią powiedzieć z jakiej ono jest winnicy, to są też wampiry, które po zapachu krwi mogą powiedzieć czy masz błonę dziewiczą oraz co ważniejsze jakiej jesteś rasy. A to wszystko wraz ze sposobem życia i emocjami wpływa na smak krwi.
Zauważyła. Odpowiedziała mrugnięciem.
-Do usług, panie.-ugłaskać też się pozwoliła. Dostrzegła też, jak reaguje na chłód, zapewne zaraz będzie chciał iść. Ale co to to nie, nie zostanie tutaj sama z tym narwanym demonem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Naoki
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 100
Registration date : 07/09/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 35

PisanieTemat: Re: Klif samobójców   Nie Wrz 20, 2009 11:30 pm

Tak chce się wykrwawić na własne życzenia. A narwany demon postanowił się włóczyć za wampirzycą krok w krok. Cóż lubi uprzykrzać życie innym istotom. Czemu nie? Spokojnie patrzył na Eto.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Etolepsed
Mag
avatar

Liczba postów : 225
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 50

PisanieTemat: Re: Klif samobójców   Nie Wrz 20, 2009 11:41 pm

Czuł się otoczony przez obserwowane osoby. Uśmiechnął się niepewnie. Zawsze czuł dziwny ucisk w żołądku, kiedy tak na niego patrzono. Wtedy zawsze czuł jakby coś źle zrobił i teraz wszyscy oczekując, żeby to naprawiał. W każdym razie znając siebie i jak bardzo zaraz zmarznie było pewne, że zaraz z tego miejsca wybędzie. Jednak chcąc zostać dłużej musiał obmyślać jak skorzystać z własnej aury.
- Tego pani chyba za złe mi nie będziesz miała.
Powiedział i przysunął się do niej, a raczej za nią i opatulił ją płaszczem, wiec tylko głowa jej wystawała. Objął ją w pasie i splótł dłonie z przodu. Odetchnął z ulgą. Tak jak myślał, sam ze swojej aury nie mógł skorzystać, ale tak mógł. Był tylko troszkę wyższy od niej. Kilka kosmyków opadło, smyrając ją po szyj niecnie. Wpatrywał się w demona znad jej ramienia.
- A ty jesteś?
Zagadnął i przymrużył oczy. Lubił ciepło to rzecz pewna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Taya
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 270
Registration date : 25/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 25

PisanieTemat: Re: Klif samobójców   Nie Wrz 20, 2009 11:50 pm

-Chyba nie...-mruknęła z przyjemnością korzystając z ciepła. Zimne palce splotła z tymi maga. Odchyliła głowę do tyłu i oparła się na nim. Odwróciła głowę w bok i nosem otarła o jego szyję, pomrukując. Nie wbiła kłów chyba tylko przez towarzystwo demona.
-Naoki Asano.-przedstawiła demona wampirzyca, nie czekając aż on sam to zrobi.
-Nie jest Ci przesadnie zimno?-zatroskała się. Jeszcze ją ogrzewa, pewnie teraz mu chłodniej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Naoki
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 100
Registration date : 07/09/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 35

PisanieTemat: Re: Klif samobójców   Nie Wrz 20, 2009 11:53 pm

-Wydawało mi się że potrafię sam za siebie mówić- burknął. Ciepłoluby, Naoś lubił zimny wiatr, jakoś mu to nie przeszkadzało specjalnie. No i przewrotną przyjemność sprawiała mu świadomość że im przeszkadza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Etolepsed
Mag
avatar

Liczba postów : 225
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 50

PisanieTemat: Re: Klif samobójców   Nie Wrz 20, 2009 11:57 pm

Nie zaprotestował na splot palców z jej. Był przyzwyczajony do jej chłodu i praktycznie go nie odczuwał. Baaa, wręcz odwrotnie. Był nawet ciepła na swój sposób. Tak zimno-ciepła. Głupio brzmi, ale on tak to odczuwał. Coś cicho mruknął i wiedział jakby to się skończyło w sytuacji sam na sam. Skorzystałaby z jego krwi, a on pewnie potulnie by jej oddał trochę tego szkarłatnego płynu. Tylko ze względu na to, że to jej posiłek byłby. Drgnął lekko i otulił ją mocniej, tak było o wiele wygodniej.
- Nakoki?
Bąknął cicho, nie umiał tego wymówić w każdym razie.
- Wytłumaczę później pani o ile sobie przypomnisz
Miział ją nosem po głowie, dając w miarę dużo ciepła, aby ogrzać siebie i ją. Odetchnął cicho i dmuchnął w jej włosy z rozbawieniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Taya
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 270
Registration date : 25/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 25

PisanieTemat: Re: Klif samobójców   Pon Wrz 21, 2009 12:04 am

Ciepła na swój lodowaty sposób? Ciekawe stwierdzenie, najwyraźniej hormony mieszały mu w odczuwaniu temperatur. Dla niej lepiej mogła się tulić do ciepła, rozgrzewać lodowate ciało. Tak, z krwi, ciepła. Z chęcią zasnęłaby przy kimś ciepłym, moze koszmary by jej darowały chociaż jedną noc?
-Nie jestem pewna jak teraz jest z analfabetyzmem w wyższych sferach, panie Asano.-rzuciła słysząc jego uwagę. Oczywista kpina.
-Dobrze. A może chciałby pan pójść ze mną spać?-spytała z prostotą, ale na tyle cicho, by nawet wyostrzone demonie zmysły tego nie usłyszały. Ciekawa była jak to odczyta.

//remake! ;)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Naoki
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 100
Registration date : 07/09/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 35

PisanieTemat: Re: Klif samobójców   Pon Wrz 21, 2009 12:07 am

Zgrzytnął tylko zębami
-Ja na twoim miejscu wysłałbym twojego kochanka do laryngologa, albo logopedy, wyraźnie ma problemy ze słuchem- prychnięcie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Etolepsed
Mag
avatar

Liczba postów : 225
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 50

PisanieTemat: Re: Klif samobójców   Pon Wrz 21, 2009 12:13 am

Moment rozmyślał nad opcją spania z prawie, że obcą kobietą. Z drugiej strony jako tako ją znał, a dodatkowe źródło ciepła (zaopatrujące się w ciepło od niego). Pokiwał tylko głową na tak bez dłuższego namysłu, bo raczej nie wpadło mu od razu do głowy to, że mogą uprawiać seks. Pewnie niektóre osobniki by tak to zrozumiały, ale nie on. Był zbyt ukesiowaty jak na ten moment i nie wszystko kojarzył z jednym. Zaśmiał się ciszej na uwagę wampirzycy o demonie. Bardzo się lubią widocznie...
- Kiedyś to pani wybywamy i czemuż tak bardzo z panem Asano się lubicie
Zapytał z ironicznym głosem i gładził ją po dłoniach palcami. Nigdy taka krucha, a ile siły miała! Niewiarygodne, no ale w końcu wampirzyca. Jakby nie patrzeć lubił ją dotykać, ale tego nie powie. Pewnie prawda powszechna dla wszystkich kobiet, że płeć przeciwna lubi je dotykać. Tak myślał.
Zerknął na Asano i prychnął.
- Nie moja wina, że w moim języku, a raczej akcencie trudno wymówić takie imię. I tak tego nie zrozumiesz.
Dodał zgryźliwie i tylko przesunął wargami po szyj i policzku wampirzycy, aby na końcu nosem pomiziać koło ucha i zapytać gdzie poznała tego osobnika.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Taya
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 270
Registration date : 25/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 25

PisanieTemat: Re: Klif samobójców   Pon Wrz 21, 2009 12:25 am

-Nie szkodzi, dokładnie go nauczę jak się wymawia o. Oooo.-zademonstrowała układając usta w odpowiedni kształt. Jakieś skojarzenia, zboczuchy?
Dała Etolepsedowi czas do namysłu, ba nawet nie próbowała go popędzać, wykazując przy tym cierpliwość iście anielską. Tak, był zbyt ukesiowaty, poza tym za mało doświadczony w tych sprawach by sobie móc tyle rzeczy kojarzyć.
-Teraz? Bo zaraz zamarźniesz... Bo pan Asano stłukł kieliszek.-wyjasniła najprościej w świecie. Dziecinny powód, bez wątpienia. Kolejne mruknięcie w ramach rekacji na głasdkanie. Tak, lubi dotykać i nie tylko, zazwyczaj.
Drgnęła, przyjemnie zaskoczona pieszczotą. Uchyliła leciutko wargi, głębiej nabierając oddechu.
-Przyszedł sam. W dodatku Ty otworzyłeś mu drzwi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Naoki
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 100
Registration date : 07/09/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 35

PisanieTemat: Re: Klif samobójców   Pon Wrz 21, 2009 12:27 am

-Moje imię raczej nie jest zbyt trudne... Nie sam, zostałem przywleczony siłą, i nie moja wina że twoja służba jest tak marna- prychnięcie. Ostetacyjnie ignorował aluzje Tayi i jej migdalenie się z Eto.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Etolepsed
Mag
avatar

Liczba postów : 225
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 50

PisanieTemat: Re: Klif samobójców   Pon Wrz 21, 2009 12:44 am

- Ooooo
Powtórzył za nią ze swoim młodzieńczym wdziękiem i głosem o. Wyszczerzył się lekko dumny z sam siebie. Skinął tylko głową do demona i puf. Nie było ich. Czasem magia miała i swoje zalety. Ich dwójka, która się bezczelnie migdaliła przed demonem zniknęła do posiadłości pani Tayi.

[ztx2]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Naoki
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 100
Registration date : 07/09/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 35

PisanieTemat: Re: Klif samobójców   Pią Wrz 25, 2009 10:36 pm

Zabrał swe cielsko i polazł.
<zt>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Klif samobójców   

Powrót do góry Go down
 
Klif samobójców
Powrót do góry 
Strona 3 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Kraina Kayami :: Morze-
Skocz do: