Kraina Kayami

Przyłącz się do naszego fantastycznego świata...
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaGrupyUżytkownicyZaloguj

Share | 
 

 Bar "Lasmiro no Giruga"

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 12 ... 22  Next
AutorWiadomość
Leitis
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 786
Registration date : 04/11/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Bar "Lasmiro no Giruga"   Nie Sie 30, 2009 8:43 pm

Z westchnieniem się podniosła i rozejrzała wokół. Musi się wziąć do roboty. Wzięła płaszcz z zaplecza i rzucając ostatnie spojrzenie na główną salę wyszła z baru zamykając drzwi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Bar "Lasmiro no Giruga"   Nie Sie 30, 2009 10:09 pm

Pojawił się w barze, było ciemno więc każdy jeden, najmniejszy choćby ruch w barze spowodowałby jego reakcję bowiem był on cieniem, a cień był nim.
Miał pilnować owego pomieszczenia więc taki 'szczegół' był bardzo pomocny.
Zamknął oczy i wszedł w stan czuwania, nauczył się tego podczas swej podroży, w tym stanie odpoczywał lecz najmniejszy nacisk na cień w którym stoi od razu budził alarm w jego głowie, a tu? Tu było ciemno, nie było miejsca bez cienia
Powrót do góry Go down
Taya
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 270
Registration date : 25/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 25

PisanieTemat: Re: Bar "Lasmiro no Giruga"   Nie Sie 30, 2009 10:13 pm

Powoli otworzyła drzwi. Rozejrzała się, pusto... Tylko Alex nadal drzemie przy blacie. Musiała być bardzo zmęczona. Szybkie kroki zakłóciły panującą w pomieszczeniu ciszę. Położyła rękę na policzku drugiej wampirzycy. Tak, na pewno śpi, nie ma obaw. Z żałosnym westchnięciem zajęła stołek obok, twarzą do baru. Łokcie oparła o blat. Jeeeeeeść!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Bar "Lasmiro no Giruga"   Nie Sie 30, 2009 10:31 pm

Oczywiście wyczuł czyjąś lekką postać... Stawiała delikatne kroki i miała małe stópki... Kobieta, była lekka tudzież drobna, słaba? Jej kroki były nieuważne, szybkie i głośne. Nie mogła być groźna, a skoro tak to Saiuś zostanie ukatrupiony/zjedzony przez drobną (sugestywnie) piękną damulkę, ach umierać nie żyć...
Zakradł się do najeźdźca używając swych mHrocznych cienistych technik, nie miał osoby w tej chwili więc nie można było go wyczuć ale co tam. Wylazł z cienia i podszedł do Kuroi.
-Yo, ne wiem co tu robisz ale grasuje tu pewien demon - Jego ząbki zaświeciły w ciemności, on widział doskonale w takich pomieszczeniach bez jakiegokolwiek światła
Powrót do góry Go down
Taya
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 270
Registration date : 25/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 25

PisanieTemat: Re: Bar "Lasmiro no Giruga"   Nie Sie 30, 2009 10:34 pm

Natychmiast odwróciła na niego wzrok. Pomijając fakt, że nie była Kuroi oraz pięknością to opis się zgadzał.
-To ma pecha.-wzruszyła ramionami. Nie będzie się przejmować żadnym demonem ani tym bardziej tym skąd się wziął ten mężczyzna tuż przed jej nosem. No ze ściany nie wyskoczył, nie pachniał próbówką jak mag. W ogóle dziwnie pachniał.
-Nie jesteś wampirem, prawda? I masz krew, prawda?-spytała podnosząc się z miejsca i podchodząc do Sai'a. Nie ma to jak od razu przejść do rzeczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Bar "Lasmiro no Giruga"   Nie Sie 30, 2009 10:40 pm

Uniósł lekko jedną brew a jego mina spoważniała, krew? Gwałtowne ruchy od razu po zaczęciu tematu o... Krwi. Hmm dziwne było to pytanie więc Sai spekulował iż miał do czynienia z wampirzycą, wygłodniałą w dodatku i delikatną skoro od razu się na niego nie rzuciła bądź nie wykorzystała dziewczyny tu leżącej.
Nie próbowała go również uwieść co oszczędziło mu z resztą kłopotu...
-Nie wiem, może tak, może nie - Mówił powoli przeciągając słowa a złośliwy uśmieszek wtargnął na teren jego twarzy i tak zgodnie się komponował z resztą tworząc piękny, chciwy wyraz
Powrót do góry Go down
Taya
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 270
Registration date : 25/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 25

PisanieTemat: Re: Bar "Lasmiro no Giruga"   Nie Sie 30, 2009 10:42 pm

Zachowa resztki szacunku dla siebie oraz manier i się nie rzuci. Bo i po co? Albo dostanie to co chce, albo nie... Uwodzenie też sobie daruje, nie była w tym najlepsza. I nie pachniał jak demon. Takiego stworzenia jeszcze nie spotkała.
-Nie wiesz? Może sprawdzę?-oblizała łakomie wargi.
-Proszę...-dodała. A niech ma, bonus w postaci czarującej prezentacji uzębienia znanej także jako uśmiech.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Bar "Lasmiro no Giruga"   Nie Sie 30, 2009 10:47 pm

-Tak się składa że chciałbym sobie coś kupić... - Zaczął a jego twarz szybciutko zobojętniała, chłopak podniósł najbliższą szklankę z resztkami trunku gdzieś na dnie i zaczął ją oglądać niby z nudów, jego wzrok nie patrzył na szklankę lecz patrzył w jej stronę, jego oczy spoglądały głębiej, nie zatrzymywały się na szklance
-I brakuje mi 5 srebrników... - Jego wzrok powolnym ruchem przeszedł na oczy wampirzycy, spragnionej wampirzycy, i tak jakoś wpatrywał się w Nią jak gdyby szukał czegoś w Jej duszy, o ile takową posiadała.
Powrót do góry Go down
Taya
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 270
Registration date : 25/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 25

PisanieTemat: Re: Bar "Lasmiro no Giruga"   Nie Sie 30, 2009 10:51 pm

Dusza? A w którego boga wierzy? Zaśmiała się lekko słysząc jego słowa. Interes interesem. Błyskawicznie wyłuskała z kieszeni 5srebrników i rzuciła w jego stronę. Nie poszła w ślady monet, nadal stała, choć blisko niego. Na wyciągnięcie ręki można by rzec. Acz jeśli zażąda czegoś jeszcze lub ją oszuka to nie ręczę za głodnego wampira.
-Coś jeszcze?-spytała zadziwiająco opanowanym tonem. Uśmiech drapieżnika nadal gościł na jej wargach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Bar "Lasmiro no Giruga"   Nie Sie 30, 2009 11:00 pm

Złapał zręcznie monety i wsunął do swej kieszeni czując ten przyjemny zimny metal w dłoniach i słysząc rozkoszny brzdęk...
-Za kolejne 2 monety możesz mieć ten komfort i zaciągnąć się prosto z szyi - Odchylił głowę lekko w tył patrząc na Nią tak jakby z dołu, eksponował swą szyję? Czy po prostu miał taki kaprys?
W tej pozycji jego włosy opadły mu w dużej ilości na twarz zasłaniając tym samym jedno oko, a z drugiej strony zwisały sobie
Powrót do góry Go down
Taya
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 270
Registration date : 25/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 25

PisanieTemat: Re: Bar "Lasmiro no Giruga"   Nie Sie 30, 2009 11:05 pm

Zachichotała. Chciał ją naciągnąć na własny głód? Ależ nie potrzebuje tego, da sobie radę i bez szyji... Mogłaby na przykład skorzystać z uda, tam to dopiero krew leci. Ale nie, będzie miła.
-Wystarczy mi nadgarstek.-prychnęła i nim się spostrzegł złapała za rękę. Błyskawicznie wbiła kly i pociągnęła świeżej krwi. Mruczała przy tym jakby kotem była, nie zaś wampirem. Smakowało jej. Gdy wypiła już dość, by się zaspokoić, a ofiarki nie zabić odsunęła się od rany. Dokładnie ją wylizała i nawet ucałowała. Biło od niej samozadowolenie.
-Dziękuję.-słodki uśmiech towarzyszący oblizywaniu czerwonych warg.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Bar "Lasmiro no Giruga"   Nie Sie 30, 2009 11:10 pm

Mrrr, jej akcje niemalże wywołały u niego seksualne podniecenie, lecz owo nie zaistniało tak żeby nie było...
-A szyi byłoby przyjemniej - Przygryzł wargę kusząco a nadgarstek powoli lecz widocznie zaczął się goić bez jakiejkolwiek pomocy.
-Od kiedy to wampiry bawią się w zwierzołaki? Rozumiem lizanie, jestem kuszący a ma skóra nieskazitelna lecz te mruczenie? - Sprytnie wykorzystał ostatnie dzieje by rozpocząć rozmowę z 'przyjemnie mruczącą wampirzycą'.
Przybliżył się do Niej, tak by się Jej lepiej przyjrzeć choć widzieć ją widział bardzo, ale to bardzo dobrze. Inaczej nie wywołałaby u niego takiego zainteresowania...
Powrót do góry Go down
Taya
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 270
Registration date : 25/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 25

PisanieTemat: Re: Bar "Lasmiro no Giruga"   Nie Sie 30, 2009 11:16 pm

I chwała bogu, bo zaprawdę bar nie jest najodpowiedniejszym miejscem na tego typu akcje. Zwłaszcza gdy obok śpi koleżanka.
-Ale drożej. Jak mi zasmakuje to co? Szybciej nie będzie mnie stać.-wyjaśniła spokojnie. Kusząco? Oj, musi się bardziej postarać.
-Dobre było.-wzruszyła ramionami. Przymknęła oczy, by jeszcze utrzymać smak krwi, rozkoszować się z nim. Gdy otworzyła oczy miały barwę przypominającą życiodajną ciecz.
-Naprawdę mruczałam?-przekrzywiła głowę z zainteresowaniem. Często jej się to nie zdarzało. Naprawdę musiała być głodna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Bar "Lasmiro no Giruga"   Nie Sie 30, 2009 11:23 pm

-Mhmm - Przeciągnął jako zaświadczenie tego iż mruczała lecz nagle otworzył szerzej oczy, wyprostował się i ziewnął przeciągle mając jedno, tajemnicze oko zamknięte, drugie zaś otwarte.
-Mruczałaś jak kotek pijący mleczko - Przechylił lekko głowę uśmiechając się łobuzersko, nie miał nic na myśli, żadnych sugestii ani nic, po prostu taki miał charakter szczególnie w nocy, w ciemnym pomieszczeniu
-Dobrze wiedzieć że smakowało, jestem jedynym chodzącym okazem mego gatunku - Rozciągnął się ponownie ziewając
Powrót do góry Go down
Taya
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 270
Registration date : 25/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 25

PisanieTemat: Re: Bar "Lasmiro no Giruga"   Nie Sie 30, 2009 11:27 pm

-Bo mleko było dobre. I na pewno ma witaminki.-oblizała wargi po raz ostatni. Zerknęła jeszcze na Alex, tak, śpi. No to porozmawia sobie jeszcze z tajemnicznym przybyszem ze ściany.
-Chociaż mogło tak smakować, bo długo nie jadłam.-rozważyła na głos, nawet nie starając się ukryć odrobiny złośliwości w głoskach.
-Właśnie!-pstryknęła palcami. Odsunęla się i oparła o blat.
-Wiedziałam, że nigdy nie czułam nikogo takiego. Jaki to gatunek?-nie mogła powstrzymać pytań. Zresztą często jej za to płacili.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Bar "Lasmiro no Giruga"   Nie Sie 30, 2009 11:34 pm

Przewrócił oczyma udając że Jej złośliwe zdanie zostało nie usłyszane
-Właściwie to byłem demonem, pełnokrwistym.. Lecz potem hop siup, jest bóg, nie ma boga i jestem tym o. Cieniem, tak to zwę - On sam usiadł na krześle obok lady.
Eleganckim ruchem zarzucił nogę na nogę, oparł łokieć o ladę i oczywiście głowę o rękę. Wszystkie jego ruchy były pełne gracji i wdzięku, jedynie na jego twarzy można było wyczytać ślady znudzenia.
Nagle druga jego ręka którą trzymał teraz na widoku, stała się jakby przeźroczysta lecz szybko wróciła do siebie
Powrót do góry Go down
Taya
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 270
Registration date : 25/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 25

PisanieTemat: Re: Bar "Lasmiro no Giruga"   Nie Sie 30, 2009 11:40 pm

Do satysfakcji wystarczyło jej przewrócenie oczami, w zupełności.
-Cieniem? Jakże wyrafinowana nazwa...-zamyśliła się. Ciągle ktoś nowy, nowy gatunek i jego ostatni przedstawiciel. Co się porobiło z tym krajem, no co?
-O, proszę. Rozumiem, że to skromny pokaz Twoich możliwości...-wydęła wargi, prowokując do czegoś więcej. Tak, best trudu dostrzegła nagłe zniknięcie dłoni. Była wampirem, więc w ciemnościach widziałą całkiem całkiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Bar "Lasmiro no Giruga"   Nie Sie 30, 2009 11:45 pm

Wstał gwałtownie i szybkim lecz jakże delikatnym ruchem skierowanym w stronę Tayi, pochwycił Jej podbródek, przyciągnął się do Niej, otworzył delikatnie usta i przybliżył swe własne do Jej na których wciąż były ślady krwi chłopaka, tak ponętne lecz zabójcze w pewnym sensie usta...
Złożyłby na Jej wargach pocałunek gdyby nie to że... Przeleciał przez Nią, przeszedł dosłownie przez Nią i zmaterializował się za Nią.
-Ups, wybacz dałem się sprowokować - Uśmiechnął się przepraszająco, sztucznie lecz z gestem, jego słowa miały dwa znaczenia
Powrót do góry Go down
Taya
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 270
Registration date : 25/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 25

PisanieTemat: Re: Bar "Lasmiro no Giruga"   Nie Sie 30, 2009 11:50 pm

Odwróciła się, by stać przodem do niego i skinęła głową. Po czym wybuchnęła śmiechem. Radosnym, jakby naprawdę miała tyle lat na ile wyglądała.
-Lubię Cię, panie duch. Jestem Taya de Mentiri.-przedstawiła się pogodnym głosem. Zdecydowanie podobała jej się taka sztuczka. Zwłaszcza dwuznaczność słów. Gdyby jednak nie znikł to zapewne wpiłaby mu się w wargi. Ach, szkoda, że są tak słabo ukrwione, ale trudno. Possałaby chociaż dla tych paru kropelek. Nałóg jest straszny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Bar "Lasmiro no Giruga"   Nie Sie 30, 2009 11:57 pm

Och nie, może przewidział ten ruch? Lub może nie był jak każdy inny facet i nie korzystał bądź nie dążył do jakiejkolwiek okazji by obcować z piękną dziewczyną.
-Duch... - Szepnął cicho zastanawiając się nad sensem tego słowa, może tak się nazwie? Duch brzmi interesująco i poniekąd określa jego zdolności w obecnej formie
-Saiuko, tylko te imię się liczy - Reszty nie musiał przedstawiać, jego ród wyginął tysiące lat temu więc nazwisko praktycznie straciło swą wartość jak i znaczenie
Powrót do góry Go down
Taya
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 270
Registration date : 25/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 25

PisanieTemat: Re: Bar "Lasmiro no Giruga"   Pon Sie 31, 2009 12:07 am

Może zwyczajnie był gejem? To też możliwość, czyż nie?
-Duch. Pasuje Ci, bardziej niż Cień.-wzruszyła ramionami. Nie przejmowała się tym, że zna go jakieś, bagatela, dziesięć minut i jej opinia jest całkowicie subiektywna, w dodatku prawdopodobnie mija się z prawdą. Trudno.
-Saiuko? Sai.-skróciła od razu, kiwając przy tym mądrzw główką. Nigdy wcześniej nie słyszała tego imienia, tego była pewna. Cóż, zawsze jest ten pierwszy raz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Bar "Lasmiro no Giruga"   Pon Sie 31, 2009 12:11 am

O. To też dobre wytłumaczenie, lecz niestety jedynie w połowie prawdziwe ale kogo to tam obchodzi.
-Więc, co tu robisz? - Zapytał powracając do punktu w którym zaczęli, po co tu w ogóle przyszła?
-Bo widzisz... Ja tu sprawuję pewną funkcję - Obszedł Ją tajemniczo, powoli, bezdźwięcznym krokiem
-Pilnuję tego miejsca od intruzów, Ty takowym jesteś - Ton jego głosu był zmienny, gdy mówił szybciej, jego głos był wyższy lecz gdy mówił wolniej, dźwięki które wylatywały z jego ust brzmiały bardziej jak wymruki danych słów
Powrót do góry Go down
Taya
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 270
Registration date : 25/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 25

PisanieTemat: Re: Bar "Lasmiro no Giruga"   Pon Sie 31, 2009 12:21 am

Ją obchodzi. Przynajmniej w owej chwili. Bo może to cecha gatunku?
-Przyszłam. Zobaczyć czy moja koleżanka żyje.-wskazała kciukiem na Alex, nie spuszczając wzroku z Sai'a.
-Znaleźć trochę świeżej krwi...-kontynuowała wyliczankę.
-Poodychać stęchłym powietrzem chociażby.-na tym skończyła, bo weny jej zabrakło. Obserowała dalej cienia, czy też raczej ducha.
-Oj. I co? Wyrzucisz mnie? A jak się nie dam?-w razie co zmieni się w nietoperza, choć przemiana spowrotem mogłaby być kłopotliwa. Bo ubrania zostałyby tutaj...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Bar "Lasmiro no Giruga"   Pon Sie 31, 2009 12:26 am

Postawił nogę na stole i nachylił się nad Nią z otwartą dłonią wyciągniętą ku Jej osobie
-2 srebrniki - Złowieszczy wyszczerz zagościł na jego twarzy skrytej w cieniu, w nim samym.
-Lub... - Zbadał wzrokiem Jej ciało, było czym się zachwycać, lecz to pozostawi dla siebie
-Lub odejdź - Dokończył. Nie miał zamiaru Jej stąd wywalać, wydała mu się być ciekawą osobą poza tym prawie nic o Niej nie wiedział...
A co jeżeli jest Ona potężnym wampirem? Co jeżeli zmiecie go z powierzchni ziemi jednych nikłym ruchem dłoni? Co? Gówno, trudno się mówi.
Powrót do góry Go down
Taya
Szlachcic
avatar

Liczba postów : 270
Registration date : 25/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 25

PisanieTemat: Re: Bar "Lasmiro no Giruga"   Pon Sie 31, 2009 12:31 am

Pochyliła się nad dłonią. Dziwne po ranie nie było już ani śladu. A może to druga była? Ucałowała lekko nadgarstek, zachaczając kłem, lecz nie wbiła się.
-Pójdę więc, skoro Twoje towarzystwo aż tak chce nadwyrężyć moją sakiewkę.-wyprostowałą się.
-Gdybyś popilnował Alex, byłabym zobowiązana. Może coś więcej niż dwa srebrniki.-mrugnęła łobuzersko. Znów nie wyglądała jak szlachciance przystoi.
-Do zobaczenia Sai'uś.-ucałowała go lekko w policzek. Odwróciła się i wyszła.

[zt]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Bar "Lasmiro no Giruga"   

Powrót do góry Go down
 
Bar "Lasmiro no Giruga"
Powrót do góry 
Strona 3 z 22Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 12 ... 22  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Kraina Kayami :: Tarlisja :: Ulice handlowe-
Skocz do: