Kraina Kayami

Przyłącz się do naszego fantastycznego świata...
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaGrupyUżytkownicyZaloguj

Share | 
 

 Mała Plaża

Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 5, 6, 7 ... 10 ... 14  Next
AutorWiadomość
Lorcan
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 85
Registration date : 27/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 30

PisanieTemat: Re: Mała Plaża   Sob Sie 29, 2009 10:28 pm

Dobra za duże tutaj sie zbiorowisko zrobiło. Lorcan podniósł się z gorącego piasku. Zarzucił jeszcze zakurzony płaszcz na siebie. I odszedł z tego pięknego miejsca.

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mała Plaża   Nie Sie 30, 2009 3:47 am

Kyou mimo to, iż był kapłanem, do służenia ku chwale niebios zupełnie się nie nadawał. Jednak podczas swego krótkiego, jak na demona życia i przebywania wśród ludzi, dowiedział się bardzo istotnej rzeczy, która pokierowała jego późniejszymi losami. Albowiem żeby zrealizować własne koncepcje, potrzebna jest ambicja, która spycha talent na drugie, mniej ważne miejsce. Takowego daru nie posiadał, toteż zaistnieć w tym cnotliwym rzemiośle nie miał szans. Aspiracji w tym przypadku nie brakowało. Liczył więc na szczęście, które jak zwykle, nie zawiodło.
- Uspokój się, nic takiego się nie stało – demon to w końcu demon, nigdy nie zrozumie czym są wyrzuty sumienia. Nawet jeśli się w coś bardzo wierzy i przestrzega wzorów ku stwarzaniu lepszego życia sobie i innym, łamiąc jedną z całego kodeksu etyki, ludzie popadają w przesadne skrajności. Żywy dowód miał tuż przed sobą. Cofnął gwałtownie rękę w obawie że ją straci. Odbierał tym samym jakieś fizyczne oparcie tej załamanej istocie. – Najważniejsze, że żałujesz swoich czynów. – Opamiętał się w porę i wyciągnął tę samą dłoń w kierunku dziewczyny, kładąc ją na jej ramieniu. - Szyderstwo to nie koniec świata, masz jeszcze całe życie przed sobą by naprawić swoje błędy. I tylko ty sama możesz sobie pomóc, ja mogę skierować cię tylko na właściwą drogę. – ujął drugą dłonią jej podbródek i skierował jej zapłakaną twarz ku swojej. Kontakt wzrokowy zwykle pomaga w szybszym dojściu do konsensusu. Złożył usta w serdecznym uśmiechu. – Stwórca zna stan naszych dusz i tylko on potrafi nam wybaczyć. Ma oko na każdego i wiedz, że on już wie jak bardzo żałujesz swoich czynów, chodź moim zdaniem nie były one… - tu urwał. Gdzieś w środku wciąż tkwiła jego prawdziwa natura, która wychodziła na jaw za każdym razem kiedy się zapominał. Starał się dryfować na powierzchni, nie podtapiać swego celu. - … nie były one niewybaczalne. Pan wybacza nam rzeczy godne potępienia, za które powinniśmy smalić się w piekle, ale daje nam tylko nauczkę za te postępki i nigdy więcej nie popełniamy tej samej pomyłki. Nie wyglądasz mi na kogoś złego. Na pewno dołączysz do grona szczęśliwców mieszkających w niebiosach. – o ile te w ogóle istnieją; pomyślał. Omiótł dziewczynę łagodnym spojrzeniem, choć w głębi siebie powstrzymywał się przed skarceniem tej istoty, za zawracanie głowy kapłanowi takimi bzdurami. Czuł jak narasta w nim irytacja, którą jak dotąd skutecznie tłumił. Jako cienisty demon dane mu było wcielać się w wiele ról. Różnica między jego rolami, a rolami aktora teatralnego polegała na tym, że jego sceną było życie. Cały czas improwizował, za każdym razem wcielał się w kogoś innego, choć wcale nie musiał. Wyszlifował więc własną cierpliwość niemal do perfekcji. Chciał być kapłanem, by kierować ludźmi i mieć lepszy dostęp do zasobów energii. – Wybaczysz, ze zapytam. – bardziej stwierdził niż zapytał. – Niby skąd wiadome ci było kim jestem? – Brwi demona skierowały się momentalnie ku dołowi, robiąc delikatną zmarszczkę tuż nad zadartym lekko nosem. Dość zastanawiające, biorąc pod uwagę fakt, że ów demon wyglądał aktualnie jak 15-letni chłopiec, co nie sugerowało nawet na enty rzut oka, że jest duszpasterzem. Demony nie wiedziały o jego istnieniu, przecież nigdy się do tego nie przyznawał. W krainie przebywał od niedawna, ale dopiero teraz po raz pierwszy postanowił zapoznać się z nią trochę lepiej.
Oczekiwał odpowiedzi od nieznajomej, z nadzieją, że ją uzyska. Tymczasem błękitne do tej pory niebo, przybrało niezauważalnie czarną szatę, przyozdobioną milionami błyszczących kryształków. Lekki wietrzyk ożywiał tę niepokojącą ciszę między rozmówcami, niosąc ze sobą nieme wieści zza morza.
Powrót do góry Go down
Elys

avatar

Liczba postów : 1934
Age : 26
Registration date : 10/06/2008

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Mała Plaża   Nie Sie 30, 2009 7:13 pm

-A jak myślisz? –Zagadnęła już jakby nie swoim głosem. Miała opuszczoną głowę. Jej złote włosy zakrywały całą twarz. Wtem dłonie dziewczyny zacisnęły się na nodze chłopaka. Jej dotychczas czyste i krótko przycięte paznokcie zmieniły się w długie czarne szpony wbijające się w skórę Kyou. Wystarczyły sekundy żeby przebiła jego ciało do krwi. Nogawka nasiąknęła posoką, co tylko pobudziło dziwną kobietę. Jej włosy natychmiast zmieniły barwę z złocistego na zgniłą zieleń. Skóra poszarzała jakby należała do kogoś martwego a nie żywej istoty. A gdy ponownie na niego spojrzała chciała go zatopić w swoich oczach ciemnych niczym noc, całe gałki były czarnego koloru.
-Śmierdzi od ciebie demonem mój chłopcze-wyjęczała chrypiącym głosem łapiąc go drugą ręką za nadgarstek. Podciągnęła się na proste nogi i była teraz od niego o głowę wyższa. Jej szczęka urosła kilka krotnie, tak, że mogłaby bez problemu połknąć jego głowę. –Mój mały księżulku, jaką religię wyznajesz, demonią? –Zarechotała wstrętnie. Z jej ust wydobył się nieprzyjemny odór.
Na pewno nie była zwykłym człowiekiem, dotychczas ukrywała swoją moc przybierając postać niewinnej niewiasty. Poza tym sama musiała mieć bardzo dobry nos skoro wyczuła demona. Z każdą chwilą jej siła w niewyobrażalny sposób rosła. Czy istota o tak odrażającym wyglądzie naprawdę może być silna? Najwyraźniej tak.
Skóra dawnej kobiety stwardniała, w dotyku przypominała łuski smoka. Przesunęła swą dłoń z nadgarstka na szyję chłopaka. Otworzyła swą wielką paszczę chcą go przepołowić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rasyfantasy.forumpolish.com
Selene
Właściciel
avatar

Liczba postów : 250
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 55

PisanieTemat: Re: Mała Plaża   Nie Sie 30, 2009 11:23 pm

Selene cudem odnalazła drogę prowadzącą do małej, odosobnionej plaży. Prowadząc za sobą demona, dotarła aż do obmywanego co kilka minut brzegu morza. Dostrzegła niedaleko dość podejrzany widok młodego chłopca i jakąś dziwaczną kobietę i, nie chcąc, by i oni ich zobaczyli, rozpoczęła wolną wędrówkę wzdłuż brzegu. Czekając, aż Shiboo znajdzie się obok, zdjęła buty i chwyciła je w dłoń, liście, które w niej dotychczas trzymała wsypując do kieszeni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shiboo
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 260
Age : 26
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Mała Plaża   Nie Sie 30, 2009 11:26 pm

Domyślił się, że Selene nie chce by dwójka w oddali ich spostrzegła. - Może usiądziemy? Wydaje mi się, że nie masz ochoty by zbliżyć się do tamtej dwójki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Selene
Właściciel
avatar

Liczba postów : 250
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 55

PisanieTemat: Re: Mała Plaża   Nie Sie 30, 2009 11:33 pm

Shiboo chyba nie znał pojęcia strachu. Jak na jej gust, jeszcze stanowczo na mała odległość dzieliła ich od dziwacznej pary. Chwytając go za ramię, odciągnęła w przeciwnym kierunku. Nie chcąc przyznawać się do strachu, naprędce coś zmyśliła.
- Nie ma mowy, najpierw spacer po brzegu. Uwielbiam tę morską wodę. - Zaiste, uczucie chłodnej wody po kostki było dla niej przyjemne. Nagle zapytała z wesołym uśmiechem.
- Umiesz pływać? - Zapytała wesoło, uśmiechając się jeszcze szerzej. Była ciekawa, czy Shiboo się odważy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shiboo
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 260
Age : 26
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Mała Plaża   Nie Sie 30, 2009 11:41 pm

- Pływać? - zapytał zdziwiony. - Ostatni raz robiłem to.. Za czasów, gdy mieszkałem w swej ojczyźnie. - tłumaczył dalej, kręcąc trochę, ponieważ nieszczególnie mu się to uśmiechało, ale w ostateczności, przecież i tak się nie utopi. Był jednak zmieszany co do tego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Selene
Właściciel
avatar

Liczba postów : 250
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 55

PisanieTemat: Re: Mała Plaża   Nie Sie 30, 2009 11:48 pm

- A uśmiecha ci się odświeżenie nieco swoich doświadczeń? Chyba jeszcze nie zapomniałeś, jak pływać, hm? - Ostatecznie Selene też potrzebowała odrobiny treningu. Cały tydzień przesiedziała bez ruchu, głównie w swojej aptece.
- No, chodź, nie utopisz się przecież. Chyba... - Ostatnie słowo dodała ciszej, tylko do siebie. Nie miała jednak nic przeciwko temu, by także je usłyszał. Mając odrobinę oporów, odeszła na dwa kroki od Shiboo, by po chwili znów do niego dołączyć. Teraz miała na sobie jednak tylko bieliznę, czego może i nie zdążył zauważyć. W mgnieniu oka bowiem znalazła się w wodzie. Kiedy zagłębiła się już po pas, machnęła ręką, by go zachęcić do przyłączenia się do niej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shiboo
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 260
Age : 26
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Mała Plaża   Nie Sie 30, 2009 11:57 pm

Usłyszał to co Selene dodała cicho. Rozbawiło go to. - Cóż, najwyżej woda wypali mi skórę. - powiedział, uciekając się do sarkazmu. Chwilę jednak stał w miejscu, lecz w końcu zaczął rozpinać płaszcz, Było to dla niego dziwne, gdyż naprawdę długo go już nie zdejmował. Teraz miał na sobie tylko czarną koszulę i jak domyślić się łatwo spodnie w kolorze czarnym. Było jednak ciemno, więc Selene nie mogła dostrzec koloru skóry Shi, gdyż teraz dłonie jego był odsłonięte. Normalnie zakrywały je rękawy płaszczu. Nie zważając na nic, zrzucił jeszcze koszulę. Gdyby Selene mogła dostrzec, zobaczyła by tors pokryty bliznami, które mogły mieć już kilkusetletnią historię. Na szczęście jest ciemno.. pomyślał i lekko niechętnie zaczął wchodzić do wody. Lecz gdy wszedł już do kolan zanurzył się i podpłynął niedaleko towarzyszki. - Jeśli się utopię, będziesz miała mnie na sumieniu, a mój duch będzie nawiedzał Twą aptekę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Selene
Właściciel
avatar

Liczba postów : 250
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 55

PisanieTemat: Re: Mała Plaża   Pon Sie 31, 2009 12:07 am

Selene zdziwiła jego reakcja. Myślała, że choćby nie wiem co, będzie stał twardo na brzegu, nie chcąc jej pozwolić na obserwowanie samego siebie. A jednak było inaczej. Patrząc ciekawie, a jednak zachowując nieco dyskrecji, stwierdziła, że sylwetkę ma całkiem, całkiem. Nie widziała oczywiście ani jego koloru skóry, ani wątpliwych ozdób w postaci blizn na torsie. Zadowolona, także zanurzyła się aż po szyję, podpływając bliżej, nawet jeśli Shiboo miał coś przeciwko temu. Trudno, lepiej będzie się im rozmawiać, jeśli zostaną blisko siebie.
- Jeśli tak stawiasz sprawę, nie mogę przecież pozwolić na zrujnowanie prestiżu mojej apteki przez jakiegoś ducha, w którego nikt nie uwierzy, prawda? Obiecuję więc, że przypilnuję, byś się nie utopił. - Zaśmiała się krótko. Tak przyjemnie było znów trochę popływać! Nie czekając na demona, Selene wypłynęła nieco dalej, bez strachu o własne umiejętności pływackie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shiboo
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 260
Age : 26
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Mała Plaża   Pon Sie 31, 2009 12:17 am

Za każdym razem widział zdziwienie Selene. Stawało się to dla niego coraz to bardziej zabawne. - Cóż, coś jednak we mnie zostało z człowieka. - powiedział. - No mam nadzieję, gdyż wtedy byłbym niezwykle natarczywym duchem, co nie przyniosło by Ci sławy. - dalej drażnił Selene. Widząc ją odpływającą w głąb, postanowił nie zostawać w tyle i zaraz za nią zanurkował. Mimo wszystko potrafił przebywać pod wodą niezwykle długo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Selene
Właściciel
avatar

Liczba postów : 250
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 55

PisanieTemat: Re: Mała Plaża   Pon Sie 31, 2009 12:29 am

Przez chwilę płynęła powoli, odnajdując relaks i uspokojenie w chłodnych falach słonej wody. A kiedy zobaczyła Shiboo praktycznie tuż pod sobą, natychmiast także zanurkowała, niestety dość niefortunnie. Kiedy tylko jej głowa znalazła się pod wodą, oczy zapiekły ją potwornie, odzywczajone od słonej wody. Zaskoczona, zaczęła się wściekle szamotać, wciągając Shiboo głębiej. W końcu przemogła się i otworzyła oczy, które zaraz otwarły się mimowolnie jeszcze szerzej ze zdumienia. Pod wodą było jeszcze ciemniej niż na lądzie, jednak Selene dostrzegła z trudem, że kończyny jej oraz towarzyszącego jej demona tworzą zaskakującą plątaninę. Natychmiast rozpoczęła się wynurzać, by zapobiec niezręcznej sytaucji, która jednak w jakimś stopniu ją bawiła. Kiedy jednak ich głowy znalazły się nad powierzchnią wody, Selene krztusząc się, zaczęła tłumaczyć, z rumieńcem na twarzy.
- Przepraszam, po prostu... Wytrąciłeś mnie z równowagi... - Powiedziała, zdejmując sobie jego rękę z barku. - Zawsze się wplątuję w niebezpieczne znajomości, jednak po raz pierwszy zdarzyło się to dosłownie. - Nie do wiary, rumieniec nie schodził z jej twarzy! Karciła się w myślach, czekając, aż Shiboo się wyswobodzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shiboo
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 260
Age : 26
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Mała Plaża   Pon Sie 31, 2009 12:39 am

Wepchnięty głębiej pod wodę znalazł się w dość niezręcznej sytuacji, patrząc z punktu widzenia normalnego człowieka. Jednak jego reakcji nie można było zobaczyć, usłyszeć można było tylko cichy śmiech. Po wynurzeniu, wyplątawszy się delikatnie z dziwnego objęcia, Shi spojrzał na zawstydzoną Selene z rumieńcem na twarzy. - Ja? Niebezpieczny? Hah, skąd te przypuszczenia? - zapytał rozbawiony. Po czym by jeszcze trochę rozdrażnić Selene, ponownie zanurkował.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Selene
Właściciel
avatar

Liczba postów : 250
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 55

PisanieTemat: Re: Mała Plaża   Pon Sie 31, 2009 12:48 am

Dał początek złośliwej pseudosprzeczce i nie dał jej nawet odpowiedzieć?! O, nie, tak to nie będziemy się bawić, pomyślała gniewnie Selene i rumieniec natychmiast zniknął jej z twarzy. Jak mogła choć przez chwilę czuć zakłopotanie?! Znów ostro się skarciła, ruszając za Shiboo. Tym razem była opanowana i szybko dopędziła demona. Niezdarnie usiłowała go wyciągnąć na powierzchnię, kiedy jednak nie udawało jej się, postanowiła postawić na starą, ale dobrą sztuczkę. Udawała zawzięte szarpanie ramienia Shiboo, które tak bardzo ją pochłonęło, że aż otworzyła usta z wysiłku. Natychmiast opadła w kierunku dna, puszczając jego ramię. Może chociaż tak go podpuści do wynurzenia się (i jednocześnie wyciągnięcia jej) na powierzchnię? Ona nie miała tak dobrych płuc, by tyle czasu przesiedzieć pod wodą. Poświęciła się jednak topielczemu opadaniu, zastanawiając się, na jak długo wytarczy jej powietrza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shiboo
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 260
Age : 26
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Mała Plaża   Pon Sie 31, 2009 12:57 am

Widząc topiącą się Selene, nie miał wyboru. Musiał jej pomóc. Szybko podpłynął pod nią i obejmując ją, pomógł się jej się wynurzyć. Gdy ich głowy znalazły się nad powierzchnią wody, zastanawiał się co teraz zrobi Selene. - I widzisz, to podobno Ty miałaś pilnować, żebym się nie utopił. - rzucił trochę ironicznie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Selene
Właściciel
avatar

Liczba postów : 250
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 55

PisanieTemat: Re: Mała Plaża   Pon Sie 31, 2009 1:05 am

Ups... Selene zupełnie zapomniała o swoich własnych słowach sprzed kilkunastu minut. A jednak "sztuczka" zadziałała, znaleźli się na powierzchni. Selene, zaintrygowana nieco, także objęła go delikatnie, jedynie w celu utrzymania równowagi. Swoją drogą, chciała mu tym przypomnieć, że on sam nadal ją obejmuje. Skupiła swą uwagę na słowach Shiboo, teraz już bez problemów utrzymując się w wodzie.
- Przyznaję, nie planowałam tego. - Niech mu będzie, w końcu to wszystko robiła, by jak najwięcej człowieczeństwa wyciągnąć z biednego Shiboo. - A jednak dzięki swej nieporadności, pomału wyciągam z Ciebie człowieka. - Uśmiechnęła się, obawę perfekcyjnie skrywając. Ryzykowała, że znowu się zamknie i rozmowa, nawet teraz dość niemrawa całkiem padnie. No trudno, bez ryzyka nie ma zabawy, stwierdziła w myślach, nadal się uśmiechając.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shiboo
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 260
Age : 26
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Mała Plaża   Pon Sie 31, 2009 1:13 am

Światło księżyca odbijało się na tafli wody. Shi, tym razem był trochę zmieszany. Takie sytuacje z jego udziałem zdarzyły się pierwszy raz od bardzo dawna. - Cóż, mimo iż nie jestem już człowiekiem, to kto by nie pomógł kobiecie w opałach? - odparł tak by nie zepsuć miłej atmosfery. Teraz czekał na rozwój wydarzeń i ciekaw był co zrobi Selene.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Selene
Właściciel
avatar

Liczba postów : 250
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 55

PisanieTemat: Re: Mała Plaża   Pon Sie 31, 2009 1:21 am

Skoro i jemu odpowiadał sposób, w jaki ze sobą rozmawiali, ona nie będzie tego zmieniać. Było całkiem wesoło, Selene z każdą chwilą wyzbywała się swoich obaw, jak się okzało niepotrzebnie pochopnych. W świetle księżyca ciało Shiboo było całkiem dobrze widoczne, więc Selene, znajdując się tak blisko, postanowiła skorzystać z okazji i przyjrzeć się odrobinę. Widok blizn przecinających tors demona, zapomniała o jego słowach. W milczeniu patrzyła, wodząc palcem po wyraźnych, swego czasu pewnie głębokich szramach na jego piersi. Nie czuła zakłopotania, właśnie wtedy, kiedy powinna, do diabła.
- Jedyni świadkowie przeszłości, hmm? - Odezwała się po chwili. Nie pytała o nic, nie chcąc psuć sobie i jemu zabawy. Po prostu dalej patrzyła w milczeniu, palce jej dłoni nadal krążyły po bliznach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shiboo
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 260
Age : 26
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Mała Plaża   Pon Sie 31, 2009 1:28 am

- Czy jedyni? Hm. Nie wiem. Może na tym świecie znajdą się demony, z którymi związaney był pewien etap mojego życia. - odpowiedział. - Ale przyznam, że to dość zabawne uczucie. - powiedział lekko rozbawiony widząc jak Selene wodziła po jego bliznach. W pewnym momencie do głowy przyszła mu pewna myśl. - Widzisz te największą? - zapytał wskazując na zaiste najdłuższą i najgłębszą bliznę. - To ta mnie zabiła. - powiedział śmiejąc się, choć mimo to mówił prawdę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Selene
Właściciel
avatar

Liczba postów : 250
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 55

PisanieTemat: Re: Mała Plaża   Pon Sie 31, 2009 1:37 am

Dziewczyna uśmiechnęła się niepewnie. Normalnie wzięłaby taki tekst za kiepski żart, jednak Shiboo mógł mówić prawdę. A przynajmniej według niej. Poznała go bowiem jako mężczyznę niezbyt skorego do śmiechu. Odnalazła na jego torsie faktycznie najdłuższą bliznę. Widząc, iż demonowi to nie przeszkadza, wyminęła jego dłoń i dotykiem ją zbadała. Była zgrubieniem na skórze, rana musiała być naprawdę paskudna.
- Jak... Jak to się stało? - Odważyła się w końcu zapytać. Nie wiedząc czemu, nie miała odwagi teraz spojrzeć mu w oczy, pomimo tego, że swobodnie się obejmowali i byli prawie nadzy, a to jakoś nie było powodem jej delikatnego zakłopotania. Nie podnosiła wzroku z tej najpaskudniejszej blizny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shiboo
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 260
Age : 26
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Mała Plaża   Pon Sie 31, 2009 1:43 am

- Czy naprawdę chcesz poznać tą historię? - zapytał. Ale po chwili dodał: - Opowiedzieć w skrócie, czy długą wersję, która może brzmieć jak wymysły? - wiedział iż jego historia dla ludzi żyjących w tych czasach może wydawać się śmieszna, lub po prostu nie prawdziwa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Selene
Właściciel
avatar

Liczba postów : 250
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 55

PisanieTemat: Re: Mała Plaża   Pon Sie 31, 2009 1:50 am

-Jak uważasz, mamy czas. Tak, czy siak, przpuszczam, że teraz uwierzę we wszystko, co mi opowiesz. - Owszem, okazywała teraz słabość, ale co poradzić? Miała przecież serce, które biło w niej od urodzenia. Miała też uczucia i właśnie teraz chyba je okazywała. Nie mogła w to uwierzyć, ale przecież sama widziała! Pojedyncza łza spadła na bliznę. Selene czym prędzej ją starła i, wściekła na siebie, wyczekiwała opowieści, teraz już raczej gładząc jego tors, niż wędrując palcem po bliznach. Było zimno, zardżała. No, ale czego innego się można spodziewać, stojąc po pas w wodzie, bez ruchu od dłuższej chwili. Ale Selene dalej stała niewzruszenie. Czekała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shiboo
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 260
Age : 26
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Mała Plaża   Pon Sie 31, 2009 2:03 am

Widząc drżącą z zimna Selene, postanowił wyjść z powrotem na plażę. Już po chwili się tam znaleźli. Podał jej sukienek oraz szal, aby mogła się okryć. Sam zarzucił na siebie tylko płaszcz. - No cóż.. Kiedyś, byłem wychowywany przez rodziców. Od młodego dzieciństwa wpajali mi sztuki walki. Wiele ludzi wtedy mówiło mi, że mam talent. Niedługo po tym wstąpiłem do armii, lecz po kilku latach znudziło mi się to, przez co trafiłem w szeregi asasynów, zabójców. Wtedy też po jednym z felernych zleceń jeden mag przeklął mnie i strącił do piekła. Wtedy też zmuszony został zawrzeć pakt z Lucyferem, by przeżyć. Późniejsze kilkadziesiąt lat to pasmo wojen z ludźmi i wysłannikami Niebios. W końcu trafiłem jednak na dość silnego przeciwnika, któremu w końcu udało się mnie pokonać. Tak, ta blizna powstała na skutek przebicia mieczem, który potem rozciął mój tors. Ja jednak resztą sił zdołałem odwdzięczyć się wbijając mu mą szable w głowę. Tak się potoczyło iż zostałem przywrócony do życia, jednakże już w takiej formie.. - opowiadał, czując jak gdyby opowiadał jakiś mit. - I co? Trudno uwierzyć prawda? - spojrzał na Selene, wyczekując reakcji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Selene
Właściciel
avatar

Liczba postów : 250
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki: 55

PisanieTemat: Re: Mała Plaża   Pon Sie 31, 2009 2:12 am

Selene słuchała z otwartymi ze zdumienia ustami. Historia Shiboo brzmiała oczywiście, jakby zmyślono ją na poczekaniu, a jednak Selene wierzyła. I po tym właśnie poznała jedną, dość ważną rzecz: zaczynała mu chyba ufać...
- Hm, faktycznie, muszę przyznać, że dość niezwykłe wiodłeś życie. - Wtedy zdała sobie sprawę, że nigdy na dobrą sprawę nie poznała wojny. Po jego opowiadaniu utwierdziła się w przekonaniu, że nie chce. Już bez rumieńca na policzkach, włożyła sukienkę i owinęła się szalikiem. Nadal było jej zimno, więc razem z Shiboo usiadła i zbliżyła się do niego na rozsądną odległość, tak, by mógł jej przekazać choć trochę ciepła. Objęła kolana ramionami.
- Przeszłość w piekle... A Ty twierdzisz, że nie mam się czego bać w Twoim towarzystwie, tak? - Postanowiła się nieco ożywić kiepskim żartem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shiboo
Podróżnik
Podróżnik
avatar

Liczba postów : 260
Age : 26
Registration date : 24/08/2009
Zwierzęta : 100

Karta postaci
Srebrniki:

PisanieTemat: Re: Mała Plaża   Pon Sie 31, 2009 2:17 am

- Wojna to niekończące się pasmo śmierci. - powiedział, ale niestety za późno zdałem sobie z tego sprawę pomyślał. - No cóż, to też jeden z powodów dla których nie lubiłem rozpamiętywać starych dziejów. Spoglądnął na Selene, która się do niego przysunęła. - A czy ja wyglądam strasznie? Spójrz sobie na mnie.. - zażartował całkowicie kpiąc z siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Mała Plaża   

Powrót do góry Go down
 
Mała Plaża
Powrót do góry 
Strona 6 z 14Idź do strony : Previous  1 ... 5, 6, 7 ... 10 ... 14  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Kraina Kayami :: Morze-
Skocz do: